Przygotuj się na:

MECZ NA STADIONIE NARODOWYM

We wtorek na Stadionie Narodowym reprezentacja Polski zagra ze Słowenią. To oznacza utrudnienia dla mieszkańców, szczególnie na Saskiej Kępie. Kibice pojadą komunikacją miejską za darmo.

Kibole po Warszawie gonili busy z fanami szczypiornistów z Zabrza

Warszawa

Fanklub Górnik ZabrzeFani szczypiornistów zaatakowani przez kiboli

"Dwa busy pełne zabrzańskich kibiców musiały dosłownie uciekać ulicami Warszawy przed kilkuosobowym gronem zamaskowanych szalikami Legii kiboli" - czytamy na oficjalnej stronie Górnika Zabrze. Fani piłki ręcznej przed agresorami schronili się w komisariacie policji na Białołęce. Do granic z miastem eskortowali ich policjanci.

To było rewanżowe starcie o 5. miejsce w lidze z KPR RC Legionowo. W piątek za drużyną ze śląska udało się kilkudziesięciu fanów ręcznej. Wśród nich kobiety, dzieci i emeryci.

"Uciekaliśmy ulicami Warszawy"

Do zagrożenia ze strony kiboli Legii doszło po meczu. Według relacji kibiców Górnika, dwa busy pełne zabrzańskich fanów szczypiornistow musiały uciekać ulicami Warszawy przed kilkuosobowym gronem zamaskowanych szalikami Legii kiboli. O całym zajściu na stronie internetowej zespołu z Zabrza poinformował zarząd klubu.

- To trwało ułamki sekund - mówi Marcin Kułakowski, jeden z kibiców z Zabrza. - Kiedy zatrzymaliśmy się na czerwonym świetle, zamaskowani mężczyźni wybiegli z samochodu i chcieli wejść do wynajętego przez nas busa, oderwali klamkę, a my uciekliśmy - dodaje.

Policja zna sprawę

Całe zdarzenie potwierdza policja. - Kibice niezwłocznie otrzymali pomoc, opowiedzieli funkcjonariuszom o wydarzeniu, jednak nie złożyli oficjalnego zgłoszenia - mówi Paulina Onyszko z komendy stołecznej. - Zawsze mamy na uwadze zdarzenia z udziałem agresywnych kiboli i dążymy do ustalenia sprawców takich incydentów - zaznacza.

Jak dodaje, policjanci eskortowali kibiców ze śląska do granic z Warszawą.

"Potępiamy"

Z kolei całą sytuacją zaniepokojone są władze klubu.

"Jak pokazują dziesiątki przykładów z polskich hal, nigdy nie doszło tam do jakichkolwiek utarczek czy bójek pomiędzy kibicami, nawet gdy atmosfera sięgała zenitu. Co więcej, kibice przeciwnych drużyn regularnie wspólnie spędzają czas, absolutnie nierozdzieleni od siebie, np. w trakcie przerw w meczach. Dla wszystkich najważniejszy jest wynik sportowy i wspieranie własnej drużyny, a nie wzajemna wrogość pomiędzy kibicami" - tłumaczą w oficjalnym komunikacie przedstawiciele klubu.

I dodają, że stanowczo potępiają zachowanie kibiców Legii Warszawa. "Liczymy, że postępowanie policyjne pozwoli zatrzymać sprawców i odpowiednio ich ukarać" - kwitują.

W niedzielę w Warszawie doszło z kolei do piłkarskiego meczu Legii Warszawa z inną śląską drużyną - Piastem Gliwice. Jeszcze przed meczem doszło do incydentów na Dworcu Zachodnim. Policjanci zatrzymali siedmiu kiboli Piasta.

kz/sk