Kibice Legii nie wyjadą na mecze

Warszawa

| Getty ImagesKibice z Warszawy na stadionie przy Bułgarskiej fot. PAP

Aż 10 klubów Komisja Ligi ukarała za ostatnią kolejkę Ekstraklasy. Najbardziej dostało się warszawskiej Legii - sympatycy "eLki" nie obejrzą czterech ostatnich meczów swojego zespołu poza Łazienkowską - informuje tvn24.pl. Fani z Warszawy na meczu z Lechem m.in. odpalili środki pirotechniczne.

Dodatkowo Legia musi zapłacić 10 tysięcy złotych kary. Komisja Ligi wymienia szereg incydentów z sobotniego meczu z Lechem: wniesienie i odpalenie środków pirotechnicznych, rzucanie nimi w kierunku sektorów zajmowanych przez kibiców gospodarzy, spalenie koszulki Lecha i wzniecenie pożaru oraz wywieszenie transparentów niezwiązanych z zawodami.

Lech też musi zapłacić 10 tysięcy złotych - fani Kolejorza odpalili materiały pirotechniczne i wnieśli transparenty bez związku ze spotkaniem (kara 5 tys.), a Komisja uznała, że ochrona popełniła błędy przy wpuszczaniu kibiców gości (kolejne 5 tys.).

Serpentyny, przekleństwa i Euro

4 tys. złotych zapłacić musi bytomska Polonia - podczas meczu z imienniczką z Warszawy fani ze Śląska rzucili na boisko serpentyny, a jak tłumaczy Komisja "doping prowadzony przez osobę z urządzeniem nagłaśniającym był wyjątkowo wulgarny".

Zagłębie Lubin zapłaci tysiąc więcej. Powód: wniesienie i odpalenie środków pirotechnicznych, rzucanie przez kibiców tego klubu serpentyn w pole gry (co spowodowało między innymi opóźnienie rozpoczęcia drugiej połowy zawodów) oraz wywieszenie transparentu niezwiązanego z zawodami.

W związku z tym samym meczem nałożono karę finansową na Jagiellonię Białystok, za wywieszenie przez kibiców tego klubu transparentu niezwiązanego z zawodami (tysiąc złotych). Tak samo na Arkę Gdynia, Cracovię, Widzew łódź, Górnik Zabrze i Śląsk Wrocław. We wszystkich przypadkach chodzi o płótno krytykujące rząd Donalda Tuska za tempo przygotowań do Euro 2012.

kcz/tr//js