Przygotuj się na:

ZIMA NA DROGACH

To właśnie teraz, gdy temperatura rano spada poniżej 7 stopni Celsjusza, a kolejki do warsztatów są krótkie, powinniśmy umówić się na sezonową zmianę opon.

Kibice Legii i Wisły przemaszerują pod Narodowy

Warszawa

fot

Bez meczu o superpuchar sobota w Warszawie też może być gorąca. Protesty przeciwko decyzji o odwołaniu spotkania zapowiadają kibice obu klubów. A ratusz ostrzega - trzeba przygotować się na utrudnienia w ruchu.

Kibice Legii zamierzają spotkać się o godzinie 16.00 przed stadionem przy Łazienkowskiej. Godzinę później wyruszą w kierunku Stadionu Narodowego. Zapowiadają, że będzie ich nawet 20 tysięcy.

Wiślacy się przyłączą?

Gruszek w popiele nie zasypiają kibice krakowskiej Wisły. Na swojej stronie internetowej piszą: Dokumenty potwierdzające nasze uczestnictwo w tym wydarzeniu zostały już wysłane do odpowiednich służb. To już nie nasza sprawa, ale na miejscu policji zaczęlibyśmy się mocno martwić o zabezpieczenie całego wydarzania. Może się okazać, że będzie to trudniejsze niż utrzymanie porządku na stadionie.

Druga manifestacja rozpocznie się o godzinie 17.00 - u zbiegu ul. Świętokrzyskiej i Nowego Światu. Jej cel jest ten sam.

Ratusz ostrzega

Trzeba przygotować się na utrudnienia w ruchu. "Mogą wystąpić na mostach: Łazienkowskim i Świętokrzyskim, a także ulicach przecinających trasę marszów - tam policja będzie czasowo wstrzymywała ruch samochodów" - podaje biuro prasowe urzędu miasta. Komunikacja może być kierowana na trasy zastępcze.

Więcej szczegółów ani Ratusz, ani policja na razie nie podają.

Biuro bezpieczeństwa studzi emocje

Co na to wszystko miejskie biuro bezpieczeństwa, które nie zgodziło się na mecz, twierdząc że Stadion Narodowy nie jest wystarczająco bezpieczny? W rozmowie z "Gazetą Stołeczną" jego szefowa Ewa Gawor stwierdziła tylko, że miasto ustalało szczegóły z organizatorami manifestacji.

Superpuchar odwołany

W środę prezes Ekstraklasy S.A. podał oficjalnie, że sobotni mecz o Superpuchar Polski pomiędzy Legią Warszawa a Wisłą Kraków został odwołany. - Po wysłuchaniu informacji policji, z bólem serca, mając na uwadze bezpieczeństwo kibiców, zdecydowałem o odwołaniu meczu o Superpuchar. To jedyna możliwa decyzja - powiedział Andrzej Rusko.

Sobotnie spotkanie miało być pierwszą sportową imprezą na Stadionie Narodowym, który 29 stycznia, z kilkumiesięcznym opóźnieniem, został oficjalnie otwarty.

RATUSZ OSTRZEGA, ŻE UTRUDNIENIA MOGĄ SIĘ POJAWIĆ W OKOLICACH STADIONU LEGII (1), NA TRASIE PRZEMARSZU POD STADION NARODOWY (2) I NA MOŚCIE ŚWIĘTOKRZYSKIM (3).

fot

bf/roody/ran