Przygotuj się na:

ZIMA NA DROGACH

To właśnie teraz, gdy temperatura rano spada poniżej 7 stopni Celsjusza, a kolejki do warsztatów są krótkie, powinniśmy umówić się na sezonową zmianę opon.

"Kibica" w internecie nie zobaczysz, bo to "pomoc dydaktyczna"

Warszawa

UMFragmenty "Kibica"

Wyprodukowany za 36 tysięcy złotych film "Kibic", wbrew wcześniejszym zapowiedziom, nie trafi do internetu. Ratusz obawia się, że bez odpowiedniego kontekstu film zostałby źle zinterpretowany i wyśmiany."Kibic" to kilkuminutowa produkcja o młodym chłopaku, który bierze udział w kibolskiej ustawce, podczas której morduje człowieka. Film ma ostrzegać młodzież, że bezwzględna lojalność wobec grupy może mieć niekiedy dramatyczne skutki.

Tylko podczas lekcji

Premiera, całkiem udanego, "Kibica" odbyła się w środę w kinie Muranów. Oczekiwaliśmy, że film szybko trafi do internetu, ale tak się nie stanie. Urzędnicy, mają w pamięci fatalnie przyjęty film promocyjny, obawiają, że "Kibic" zostałbym źle zrozumiany i wyśmiany przez internautów. - Jego opublikowanie w całości może spowodować zarzuty, że chcemy krótkim filmem wychowywać młodzież, a przecież on jest częścią składową co najmniej 45-minutowej lekcji – wyjaśnia Magdalena Łań z biura prasowego ratusza.

Taką decyzję podjęło Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego. W efekcie film będzie pokazywany wyłącznie w szkołach średnich. Pierwsi uczniowie obejrzą go na początku kwietnia.

Film jak szkielet

- Ten film jest rekomendowaną przez Kuratorium Oświaty i Biuro Edukacji pomocą dydaktyczną. Będzie wsparciem dla nauczyciela podobnie jak model szkieletu na lekcji biologii – tłumaczy Magdalena Łań - Film będzie funkcjonować w ramach lekcji wychowawczej, tylko razem z nią ma sens. Dzięki niemu dyskusja z policjantem podczas zajęć, nie będzie abstrakcyjna a oparta na historii z filmu – dodaje.

bako/par