Kawałek miasta nad Wisłą

Warszawa

fot
fot
fot
fot
fot
fot
fot
fot
fot
fot

- Miasto zejdzie nad rzekę - mówi Marek Piwowarski, pełnomocnik prezydent ds. Wisły. Lokale z jedzeniem, ścieżka rowerowa, plac zabaw - lewobrzeżny bulwar ma zacząć się zmieniać już za kilka miesięcy. Ratusz właśnie ogłosił przetarg na jego przebudowę od ulicy Boleść do mostu Świętokrzyskiego.

Nie na koniec roku, jak planowano, ale na początek nowego został ogłoszony przetarg na zagospodarowanie lewobrzeżnego bulwaru nad Wisłą za 120 mln zł. Dwuetapowe postępowanie ma wyłonić wykonawcę w okolicach kwietnia. Prace będą mogły zacząć się od razu, ale na jakiś czas przystopuje je Euro 2012.

- W tym czasie będą ograniczenia w ruchu, to nie zastopuje prac, ale część robót rozkręci się dopiero po Euro - mówi Marek Piwowarski, pełnomocnik miasta ds. Wisły.

Zgodnie z planem pierwszy odcinek - na wysokości Starego Miasta, na który miasto dostało dofinansowanie z Unii, ma być gotowy w 2013 roku. Reszta prac może potrwać dłużej. - Ale nie musi. Zobaczymy jakie terminy zaproponują wykonawcy. My damy możliwość dokończenia później - precyzuje Piwowarski. Jak informowaliśmy jesienią remont był planowany do 2014 roku.

Dziki ogród, plaża i przystań

Jak będzie wyglądał?

Najpierw pracownicy zdemontują stare kosze, ławki, elementy cumownicze i nawierzchnię. Potem umocnią skarpę o wtedy zacznie się prawdziwa przemiana. Bulwar dla pieszych o 6 metrach szerokości i ścieżka rowerowa to nie wszystko.

Póki co bulwar oferuje warszawiakom niewiele. Jest knajpka, jest tramwaj wodny i prom, i... na tym wyliczankę trzeba już skończyć. To ma się zmienić. Tuż przy Centrum Nauki Kopernik znajdzie się park żywej rzeki: na schodach graniczących z Wisłą będzie można zrelaksować się wśród naturalnej roślinności.

Na wiślany bulwar już teraz chętnie zaglądają też piknikowicze i amatorzy opalania, spontanicznie organizując sobie miejsce. Dla nich powstaną sztuczna plaża z koszami i leżakami na wysokości Mariensztatu oraz miejsca, na których będzie można rozłożyć koc - w okolicy mostu Świętokrzyskiego. - Miejsca na piknik, także z grillem, są raczej po drugiej stronie Wisły - zaznacza jednak koordynator projektu. - Tu stawiamy raczej na ogródki gastronomiczne (w okolicy plaży - przyp. red.). Po lewej stronie to będzie miasto, które zeszło nad Wisłę - dodaje.

Na lewym brzegu będzie można wygodnie usiąść, np. cieniu pergoli albo na nowych ławkach. Te ostatnie będą tak zaprojektowane, żeby było można się na nich położyć.

Rowerzyści, który chętnie w sezonie korzystają ze ścieżki wzdłuż Wisły, będą mogli się tu zatrzymać - dostaną stojaki.

Przy Podzamczu powstaną pływające przystanie dla mniejszych łodzi.

Bulwar ma mieć zaplecze sanitarne - publiczne toalety przewidziano przy pawilonie plażowym oraz tym informacji turystycznej.

Lepszy dostęp

Bulwary mają być dostępne dla osób niepełnosprawnych - powstaną dla nich specjalne podjazdy.

Przejścia podziemne na wysokości Grodzkiej i Boleść zostaną zmodernizowane. Nowe pojawi się na wysokości Bednarskiej.

Bez smrodu?

Spacerowicze mają uwolnić się od smrodu ścieków komunalnych, które obecnie są spuszczane prosto do Wisły w związku z przebudową kolektora burakowskiego. - Od marca 2012 mają trafiać już do Czajki - mówi pełnomocnik prezydent. - Zostaną kolektory odpowadzające wodę z ulic, część miasta ma kanalizację burzową, ale zostaną przebudowane i zakryte w ramach projektu - zapewnia.

Więcej światła

Zaśmiecanie popularnego miejsca spotkań warszawiaków to duży problem - przyznał jeszcze w lecie ubiegłego roku Piwowarski. W cieniu CNK goście często zostawiają śmieci, m.in. butelki po alkoholu.

Dlatego na nowym bulwarze spacerowicze znajdą się pod okiem kamer monitoringu. Miejsce będzie dobrze oświetlone.

Zachowają ślady historii

Stare płyty ze schodów, pokryte w PRL wolnościowymi hasłami, o których pisaliśmy na tvnwarszawa.pl, mają zostać przeniesione i prezentowane w okolicy CNK - wmontowane w posadzkę.

- W czasie remontu zostaną także odkopane pozostałości kolejki, która jeździła tędy do Góry Kalwarii oraz cumowniki do łodzi. Zastanawiamy się, jak je zachować w okolicy - mówi Piwowarski. W przetargu nakazano na razie " transport w miejsce wskazane przez Zamawiającego nie dalej niż 10 km od placu budowy".

CO NOWEGO NA NOWYM BULWARZE:

- Wi-Fi,

- pawilon plażowy,

- sztuczna plaża,

- plac zabaw,

- punkt widokowy,

- fontanna,

- 5 pawilonów gastronomicznych i 3 przeznaczone na galerie z częścią gastronomiczną,

- informacja turystyczna,

- udogodnienia dla niepełnosprawnych,

- stojaki na rowery,

- pomosty cumownicze dla mniejszych łodzi,

- 3 pływające przystanki tramwaju wodnego i pływający pawilon obsługi pasażerów,

- monitoring

I etap, a kolejne?

W tytule przetargu zapisano, że to pierwszy etap remontu. Kiedy kolejne? - Zdajemy sobie sprawę, że to na razie tylko wycinek. Zobaczymy, jaki będzie odbiór społeczny po remoncie. Chcielibyśmy remontować dalsze odcinki bulwaru - mówi enigmatycznie Marek Piwowarski.

mz