Karolak pobiegnie w stroju Spartanina. Każde okrążenie ma znaczenie

Warszawa

Zawodnicy biegają w pełnym rynsztunku bojowym | mat.organizatora
Przygotowania do imprezy | mat.organizatora
Zawodnicy biegają w pełnym rynsztunku bojowym | mat.organizatora
Każdy uczestnik biegu otrzymuje medal | mat. organizatora
Zawodnicy biegają w pełnym rynsztunku bojowym | mat.organizatora
Przygotowania do imprezy | mat.organizatora
Zawodnicy biegają w pełnym rynsztunku bojowym | mat.organizatora
Każdy uczestnik biegu otrzymuje medal | mat. organizatora
Zawodnicy biegają w pełnym rynsztunku bojowym | mat.organizatora
Przygotowania do imprezy | mat.organizatora

Na bieżni OSiR-u na Targówku trwa Bieg Serca. Za każde okrążenie bieżni, sponsorzy przeznaczą 5 zł na leczenie i rehabilitację niepełnosprawnych dzieci. Udział w biegu można brać do godz. 16:00.

Bieg Serca to pierwszy bieg organizowany przez fundację Spartanie Dzieciom, wspierającą dzieci niepełnosprawne.

– Przychodzisz o dowolnej godzinie, odbierasz chip i wbiegasz na bieżnię. Po zakończonym biegu, oddajesz urządzenie do punktu pomiaru i sprawdzasz, ile udało Ci się uzbierać dla dzieci – mówi Michał Leśniewski, szef Fundacji Spartanie Dzieciom.

Na liście startowej jest ponad 1000 biegaczy. Za każde okrążenie sponsorzy przeznaczą 5 zł na leczenie niepełnosprawnych dzieci.

Karolak, Dudek i Zelt dla dzieciaków

W szczytnym celu biegnie m.in. Dariusz Strychalski, który pomimo niepełnosprawności pokonał jeden z najtrudniejszych ultramaratonów świata.

W stroju Spartanina, tak jak członkowie fundacji Spartanie Dzieciom, pobiegnie Tomasz Karolak.

– Bieg w naszej zbroi to wielki wysiłek. Hełm ogranicza pole widoczności, tarcza zaczyna ciążyć z każdym kilometrem, peleryna obciera. Przed Panem Tomkiem nie lada wyzwanie. Ale jesteśmy przekonani, że sprosta mu w stu procentach – mówi szef i założyciel Spartan.

Oprócz Karolaka swoje wsparcie w biegu deklarowali: Jerzy Dudek, Dawid Woliński, Piotr Zelt i Marek Plawgo.

300 wspaniałych

Grupa Spartanie Dzieciom zadebiutowała w 33. Maratonie Warszawskim w 2011 roku. Jej znakiem rozpoznawczym jest charakterystyczne przebranie.

Zawodnicy biegają w strojach starożytnych Spartan, w pełnym rynsztunku bojowym, z włócznią i tarczą w ręku oraz hełmem na głowie.

– Strój jest po to, aby zwrócić uwagę na problem potrzebujących dzieci i ich rodzin. Pomysł się przyjął, a nasza grupa stale się powiększa. Już jest w naszych szeregach ponad 100 biegaczy. A będzie nas 300 – mówi Leśniewski.

Piknik i atrakcje

Obok bieżni będzie panowała prawdziwa piknikowa atmosfera. Na dzieci czeka mnóstwo atrakcji, które przygotowali sponsorzy i partnerzy biegu. Na najmłodszych czekają m.in. zabawy z animatorami, malowanie buziek i piłka nożna.

Zobacz też XXIV Bieg Powstania Warszawskiego:

XXIV Bieg Powstania Warszawskiego