Kard. Nycz o wystawie w CSW: drastyczne przekroczenia granic

Warszawa

TVN 24Gdzie są granice prowokacji?

Głębokie ubolewanie z powodu "tak drastycznego przekroczenia granic artystycznego wyrazu i elementarnych norm etycznych" wyraził w czwartek metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz, w związku z ekspozycją "Adoracja" w Centrum Sztuki Współczesnej w Warszawie.

Jak czytamy w oświadczeniu Kurii Metropolitalnej Warszawskiej udostępnionym na jej stronie internetowej, kard. Nycz uznał wystawę w CSW za "kontrowersyjną" i stwierdził, że na wystawie tej "został sprofanowany Krzyż, znak Męki i Śmierci Chrystusa dla chrześcijan, a równocześnie ogólnoludzki symbol godności człowieka".

"Instrumentalnie wykorzystany krucyfiks"

Wyrażając "głębokie ubolewanie z powodu tak drastycznego przekroczenia granic artystycznego wyrazu i elementarnych norm etycznych", metropolita warszawski podkreślił, że do tych norm należy "szacunek dla przekonań religijnych drugiego człowieka oraz dla dziedzictwa kultury narodowej, której częścią jest zabytkowy krucyfiks, instrumentalnie wykorzystany w pokazywanym na wystawie filmie".

"Kuria Metropolitalna wspiera słuszne działania wszystkich, którzy starają się zapobiec temu i podobnym nadużyciom" - napisano w oświadczeniu.

Kontrowersyjny film

W ramach większej wystawy pod nazwą "British British Polish Polish: sztuka krańców Europy w latach 90. I dziś" prezentowany jest film Jacka Markiewicza z 1993 r. zatytułowany "Adoracja" - to praca dyplomowa tego artysty. Na filmie widać nagiego mężczyznę ocierającego się o figurę Jezusa Chrystusa na Krzyżu.

"Gdy wszedłem do kościoła w Warszawie i zobaczyłem ludzi modlących się do wyrzeźbionego niby-boga, przeżyłem szok. Do pracy, w której pieszczę Chrystusa, motywowała mnie chęć obrazy tego, co nie jest Bogiem. I mimo wszystko jest to praca religijna - o uwielbieniu Boga" - mówił w jednym z wywiadów sam Markiewicz.

Protest środowisk katolickich

Przeciwko wystawie protestują środowiska katolickie, wspierane przez niektórych polityków, m.in. z PiS. W środę zorganizowano demonstrację przed CSW. Doniesienia o obrazie uczuć religijnych przez film "Adoracja" wpłynęły też do prokuratury.

Co dalej z kontrowersyjnym filmem?
Dawid Krysztofiński / tvnwarszawa.pl
O wystawie mówi Joanna Szwajcowska, zastępca dyrektora CSW
Dawid Krysztofiński / tvnwarszawa.pl

PAP/b