Kamienice do odzyskania. Nowa lista "śpiochów"

Warszawa

ShutterstockRegulują sprawę "śpiochów"

W ogólnopolskich dziennikach i na stronie internetowej ratusza opublikowano ogłoszenia w sprawie kolejnych kamienic "śpiochów". Jeśli w ciągu sześciu miesięcy nikt nie zgłosi się po ich zwrot - trafią w ręce miasta.

"Śpiochy" to kamienice objęte przed laty dekretem Bieruta, do których po wojnie złożono wniosek o zwrot. Mimo to, przez następne lata po faktyczne przejęcie nieruchomości nie zgłosił się ani żaden właściciel, ani spadkobiercy. Przez to ich status prawny był nieuregulowany. To blokuje poważne inwestycje w obiekty.

Aby to zmienić stołeczny ratusz zaczął zamieszczać ogłoszenia w prasie i na swojej stronie internetowej dotyczące takich właśnie nieruchomości.

Sześć miesięcy na zgłoszenie

Pierwszą pulę ogłoszeń dotyczących 48 nieruchomości miasto zamieściło 23 lutego, druga partia (na 15 nieruchomości) nieruchomości ukazała się 29 marca. Teraz - jak poinformował w czwartek ratusz - ukazały się ogłoszenia w sprawie kolejnych 21 "śpiochów".

Wszystkie osoby, które złożyły wnioski zwrotowe przed 1950 rokiem mają teraz sześć miesięcy od ukazania się ogłoszenia na zgłoszenie się do urzędu miasta, a następnie kolejne trzy miesiące na przedstawienie dokumentów potwierdzających prawa do danej nieruchomości. Jeśli to się nie stanie, postępowanie dekretowe zostanie umorzone, a nieruchomość pozostanie w zasobach miasta.

Mała ustawa reprywatyzacyjna

Uregulowanie sprawy "śpiochów" - jak podkreślił ratusz - jest możliwe dzięki tzw. małej ustawie reprywatyzacyjnej. Została ona uchwalona w 2015 roku. Wprowadziła m.in. ograniczenie handlu roszczeniami na terenie stolicy, a także dała podstawę do odmowy zwrotu nieruchomości służących obecnie celom publicznym.

Projekt przygotowali senatorowie PO i senator niezależny Marek Borowski. Była to odpowiedź na inicjatywę prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz, uzgodnioną z ówczesną premier Ewą Kopacz. Niedługo po uchwaleniu ówczesny prezydent Bronisław Komorowski zaskarżył tę ustawę do Trybunału Konstytucyjnego, jeszcze przed decyzją o jej podpisaniu.

Pod koniec lipca ubiegłego roku trybunał orzekł, że przepisy ustawy są zgodne z konstytucją, a w sierpniu podpisał ją prezydent Andrzej Duda.

Jeszcze w maju ma zacząć działać komisja weryfikacyjna, która będzie badała kontrowersyjne przypadki reprywatyzacji w Warszawie:

Politycy o komisji TVN24
wideo 2/7

PAP/kw/b