Najnowsze

Kamienica Brzeskiej. Gronkiewicz-Waltz zarzuca Jakiemu manipulację

Najnowsze

[object Object]
Prezydent o sprawie budynku przy NabielakaTVN24
wideo 2/4

- Minister Patryk Jaki nie chce przedstawicieli miasta na posiedzeniu komisji weryfikacyjnej w sprawie kamienicy przy Nabielaka 9, w której mieszkała Jolanta Brzeska - oznajmiła we wtorek rano Hanna Gronkiewicz-Waltz i zarzuciła szefowi komisji manipulację.

Jolanta Brzeska to lokatorka i założycielka Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów. Broniła osób tracących dach nad głową przez tak zwaną dziką reprywatyzację. Sama również mieszkała w budynku objętym roszczeniami (właśnie przy Nabielaka 9). Spalone ciało Brzeskiej znaleziono w 2011 roku w Lesie Kabackim. Sprawę bada prokuratura.

"Sprostować manipulacje"

Niespodziewana konferencja prezydent Warszawy została zwołana, by - jak powiedziała sama zainteresowana - "sprostować manipulacje ministra Patryka Jakiego".

Kilka dni temu przewodniczący komisji weryfikacyjnej ogłosił, że może cofnąć wezwania prezydent Warszawy (w charakterze strony) na najbliższe posiedzenia jego zespołu, pod warunkiem że Gronkiewicz-Waltz stawi się jako świadek na rozprawę dotyczącą kamienicy przy Noakowskiego 16 (którą odzyskała w ramach reprywatyzacji jej rodzina).

- W piątek późnym popołudniem otrzymałam od pana Jakiego pismo wycofujące wezwanie miasta na rozprawę w dniach 30-31 października [w sprawie Nabielaka 9 - red.] - oświadczyła na briefingu prezydent miasta. Dodała jednak, że takie wezwanie nie zostało wycofane na najbliższe (środowe) posiedzenie dotyczące zwrotu Nowogrodzkiej 6a. Czym różnią się te dwa adresy? Jak przypomniała dalej Gronkiewicz-Waltz, decyzję zwrotową w sprawie Nabielaka 9 podpisywał komisarz miasta z ramienia Prawa i Sprawiedliwości Mirosław Kochalski. Jednym z właścicieli roszczeń do tego budynku był natomiast Marek M., znany handlarz roszczeniami. - Nikomu to wówczas nie przeszkadzało, a mi podobne rzeczy dzisiaj się zarzuca - stwierdziła. - Mam nadzieję, że jako świadek na tę rozprawę [w sprawie Nabielaka - red.] będzie wezwany pan Mirosław Kochalski - powiedziała dalej prezydent Warszawy. - Z pewnością obawia się niewygodnych pytań. Byłoby dziwne gdyby obecny wiceprezes Orlenu, a ówczesny sekretarz Rady Warszawy nie został wezwany - dodała.

"PiS też zwracał kamienice"

Dodała, że gdyby jej pełnomocnicy uczestniczyli w tym posiedzeniu, chcieliby wiedzieć, dlaczego zgodził się na zwrot kamienicy. - Zapytaliby również o to, kto rekomendował panu Kochalskiego zatrudnienie Jakuba R. w ratuszu - stwierdziła. Według Gronkiewicz-Waltz, to właśnie za rządów Prawa i Sprawiedliwości R. rozpoczął karierę w Biurze Gospodarki Nieruchomościami, najpierw jako pełniący obowiązki wicedyrektora, a potem już jako pełnoprawny wicedyrektor.

- Nieprawdą jest, że to głównie ja zwracałam kamienice. W okresie czterech lat PiS zwrócono 197 kamienic z lokatorami. Te decyzje często były parafowane przez osoby z prokuratorskimi zarzutami - stwierdziła szefowa ratusza.

W sprawie Nabielaka 9 prezydent zwróciła uwagę jeszcze na jedną kwestię - datę posiedzenia komisji weryfikacyjnej. Jest ono zaplanowane na dwa dni: 30 i 31 października. Jak spostrzegła Gronkiewicz-Waltz, to poniedziałek i wtorek tuż przed Świętem Zmarłych 1 listopada. - To jest czas, kiedy większość Polaków nie ogląda telewizji, są już na cmentarzach, obchodzą Wszystkich Świętych - powiedziała.

Do zarzutów prezydent miasta szybko odniósł się Patryk Jaki. Szef komisji w mediach społecznościowych napisał: "Odlot HGW! P. Kochalski jest dawno już wezwany jako pierwszy świadek na Nabielaka. Po drugie nikt nie wycofał zaproszenia dla UM na rozprawę".

Odlot HGW! P. Kochalski jest dawno juz wezwany jako pierwszy świadek na Nabielaka. Po 2 nikt nie wycofał zaproszenia dla UM na rozprawę.— Patryk Jaki (@PatrykJaki) 17 października 2017

"Mam grać na dużej scenie"

Kolejna sprawa, o której mówiła prezydent na swoim briefingu, to zbliżające się wielkimi krokami posiedzenie komisji dotyczące Noakowskiego 16. Ma się ono odbyć 5 grudnia i - jak poinformowała Gronkiewicz-Waltz - będzie pierwszym posiedzeniem przeprowadzonym w nowej, większej sali w budynku przy Rakowieckiej (do tej pory komisje odbywały się w Ministerstwie Sprawiedliwości w al. Ujazdowskich). Według prezydent Warszawy, to nie przypadek. - Ja nie mam grać na scenie małej [sala w ministerstwie była mniejsza - red.], ale na scenie dużej - w dużej sali, żeby się dużo osób pomieściło. Zaproszą sporo lokatorów, żeby to był taki mocny lincz, a nie słaby lincz - skomentowała.

CZYTAJ TAKŻE O AUDYCIE RATUSZA W SPRAWIE REPRYWATYZACJI:

[object Object]
Hanna Gronkiewicz-Waltz o audycieTVN24
wideo 2/3

kw/ec/jb

Pozostałe wiadomości