Jeździeckie szaleństwo na Torwarze. Cavaliada w Warszawie

Warszawa

Czeski jeździec Ales Opatrny wygrał na Torwarze konkurs Grand Prix Warszawy - finał Ligi Europy Centralnej w skokach przez przeszkody. Drugie miejsce zajęła Holenderka Jody Van Gerwen, a trzecie Polak Łukasz Appel.

Patronem honorowym GP był prezydent RP Bronisław Komorowski. Losy konkursu rozstrzygnęły się w dogrywce. Czech przejechał tor przeszkód bez punktów karnych, natomiast Holenderka miała jedną zrzutkę. Appel w pierwszej części konkursu nie miał zrzutki, natomiast jeden punkt karny otrzymał za przekroczenie czasu przejazdu.

30 tysięcy zł nagrody

Pierwszy przejazd bez punktów karnych w stawce 34 startujących zanotowało jedynie trzech startujących. Późniejszy zwycięzca, Holenderka Van Gerwen oraz Appel. Ten ostatni może mówić o pechu. Przekroczył bowiem dopuszczalny czas przejazdu wynoszący 72 s zaledwie o 0,06 s.

Po jednej zrzutce miało dziewięciu zawodników. Nagroda za pierwsze miejsce było 31 250 złotych, za drugie 25 000, a za trzecie 18 750.

- Spisaliśmy się we dwójkę doskonale. Mój sukces jest tym większy, że jeszcze nie wygrałem konkursu Grand Prix w waszej stolicy. Dodatkową nagrodą jest zdobycie prawa startu w finale Pucharu Świata w Lyonie - powiedział PAP triumfator Grand Prix Opatrny.

Obok niego w finale Pucharu Świata we Francji wystąpią Litwin Andrius Petrovas i Łotysz Kristaps Neretnieks. Czech triumfował także w klasyfikacji końcowej Cavaliada Tour. W zawodach w Poznaniu, Lublinie i Warszawie zgromadził 81 pkt i wyprzedził o jeden Petrovasa i o pięć Niemca Felixa Hassmanna.

Nagrodę dla najlepszego Polaka - samochód Volkswagen Up - otrzymał czwarty w klasyfikacji Andrzej Głoskowski. Andrzej Opłatek zdobywając 156 punktów został zwycięzcą Junior CAVALIADA Tour w sezonie 2013/2014. Drugi był Adam Grzegorzewski, a trzeci Franciszek Kowalczyk.

A tak wyglądała atmosfera przed 69. derbami Warszawy na Służewcu:

PAP//ec

Kapelusze, konie i wielkie emocje na Służewcu
Dawid Krysztofiński /tvnwarszawa.pl