Jeszcze 160 metrów i zepną most

Warszawa

A dokładnie jedną z trzech jego części. Drogowcy obiecują, że połączą Bielany z Białołęką do końca roku. Z nadzieją patrzą w niebo, bo to właśnie dobra pogoda pozwoliła na przyspieszenie prac, opóźnionych wiosną i latem przez wysoki stan wody w Wiśle.

- Kończymy prace przy podporach nurtowych. Mamy nadzieję, że konstrukcja stalowa południowego, pierwszego z trzech wiaduktów mostu, będzie gotowa do końca bieżącego roku - mówiła w "Witaj Warszawo" Agata Choińska, rzeczniczka Zarządu Miejskich Inwestycji Drogowych.

Drogowcy liczą, że dobra pogoda utrzyma się do świąt. Nie ukrywają, że w czasie mrozów i przy obfitych opadach tempo prac spadnie. Most "złapał" opóźnienie w czasie fal powodziowych, które od maja do sierpnia przetaczały się przez Warszawę. Trzeba było przerwać prace przy podporach.

Budują dojazdy

Na lądzie praca idzie za to bez przeszkód. - Trwają prace na budowie pierwszego odcinka trasy mostu Północnego, który połączy Modlińską z węzłem przy Pułkowej. W sąsiedztwie trwają prace związane z budową drugiego odcinka, którym pojedziemy do stacji metra Młociny - opowiadała Choińska.

- Mamy gotową kładkę dla pieszych i wiadukt nad Wisłostradą, trwają prace związane z budową wiaduktu, którym ulica prozy będzie przebiegała pod Wisłostradą. Również bardzo zaawansowane prace na węźle z ulicą Marymoncką, tam powstają tunele tramwajowe i liczne wiadukty - wymieniała.

mz/par