Jest list gończy za podejrzewanym o śmiertelne potrącenie 13-latka

Warszawa

TVN24Prokurator mówi o poszukiwanym

Jest decyzja o areszcie 34-letniego Mariusza N., podejrzewanego o śmiertelne potrącenie 13-latka niedaleko Otwocka. Prokuratura Rejonowa w Otwocku rozesłała za podejrzanym list gończy - powiedział portalowi tvn24.pl Dariusz Korneluk, szef Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie. Poszukiwania 34-latka trwają trzeci dzień.

W piątek Prokuratura Rejonowa w Otwocku wysłała do sądu wniosek o aresztowanie mężczyzny. Sąd zadecydował o aresztowaniu mężczyzny, a Prokuratura Rejonowa w Otwocku rozesłała za podejrzanym list gończy.

Podejrzewany o śmiertelne potrącenie 13-latka, w 2004 r. został już skazany za podobne przestępstwo - potwierdziła prokuratura. W 2002 r. potrącił człowieka i uciekł z miejsca wypadku.

Potrącił i uciekł

- W dniu dzisiejszym ustaliśmy, że w 2002 r. Mariusz N. popełnił identyczne przestępstwo - powiedział Jacek Gałązka z otwockiej prokuratury. - Polegało ono na tym, że potrącił człowieka i zbiegł z miejsca wypadku - wyjaśnił.

Wyrok w sprawie zapadł w 2004r. Jak tłumaczył Gałązka, mężczyzna został skazany na karę dwóch lat i sześciu miesięcy pozbawienia wolności, nawiązkę o kwocie 5 tys. złotych na rzecz rodziny zmarłego oraz nawiązkę na rzecz organizacji społecznej o kwocie 3 tys. złotych. Otrzymał również zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres 5 lat.

- Widać, że ta kara w ogóle nie poskutkowała na pana Mariusza N. Można powiedzieć, że lekceważył sobie w dalszym ciągu porządek prawny, gdyż doszło do tego tragicznego wypadku w tym tygodniu - mówi prokurator.- Na pewno czuję tu jakąś porażkę i uważam, że te kary powinny być dużo wyższe - przyznaje Gałązka. Jak dowiedziała się TVN24, mężczyzna przebywał w więzieniu od listopada 2007 do sierpnia 2009. Na poczet kary zaliczono mu czas aresztu.

Mężczyzna od trzech dni jest poszukiwany przez policję. Jak dowiedział się portal tvn24.pl, jeszcze w piątek Prokuratura Rejonowa w Otwocku wyśle do sądu wniosek o aresztowanie N. w związku z listem gończym.

Policja prosi o pomoc

- Apelujemy do wszystkich osób o pomoc w ustaleniu miejsca pobytu mężczyzny. Do tej pory nie został zatrzymany - powiedział w piątek tvnwarszawa.pl podkom. Jarosław Sawicki z komendy w Otwocku.

Komenda Powiatowa Policji w Otwocku opublikowała zdjęcie i rysopis mężczyzny.

Ma 171-75 cm wzrostu, krótkie włosy w kolorze ciemnego blondu, owalną twarz. Jest średniej budowy ciała, a jego cechą charakterystyczną są wyraźnie odstające uszy.

Wszystkie osoby mogące pomóc w ustaleniu jego miejsca pobytu proszone są o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Otwocku pod numerem telefonu 22 779 40 91 lub z najbliższą jednostką policji na terenie całego kraju.

Mariusz N. jest nadal poszukiwany
TVN24

Potrącił chłopca i uciekł

Do wypadku doszło w środę ok. godz. 16. w podwarszawskiej miejscowości Czarnówka (gmina Wiązowna). Poboczem drogi wracało ze szkoły do domu dwoje dzieci. Rozpędzony samochód osobowy potrącił jedno z nich. Kierowca nie zatrzymał się i nie udzielił pomocy dziecku.

Porzucił samochód

W czwartek rano policja po anonimowym sygnale znalazła na polanie samochód, którym w środę prawdopodobnie potrącono chłopca. Policjanci ustalili właściciela auta. Jednak to nie on miał prowadzić samochód w chwili wypadku.

- Trudno w tej chwili powiedzieć, jaki cel przyświecał osobie, która kierowała tym samochodem i go tutaj porzuciła. Samochód ewidentnie jest porzucony, teren na którym go odnaleźliśmy, to teren bagienny, leśny, zabrane są tablice z samochodu, wybita szyba, nie ma oznaczeń, dzięki którym można byłoby szybko rozpoznać jego numer rejestracyjny - powiedział podkom. Jarosław Sawicki, rzecznik prasowy KPP w Otwocku.

Na oczach siostry

16-letnia siostra chłopca, świadek wypadku, jest w szoku i znajduje się pod opieką lekarzy. - Jej stan uniemożliwia przesłuchanie - mówił rzecznik.

Z koleżanką rodzeństwa, która jako jedna z pierwszych usłyszała wołanie o pomoc 16-latki, rozmawiał reporter TVN24 Łukasz Gonciarski. - Oni tu mieszkają niedaleko. Już byli blisko - powiedziała nastolatka. - Szli poboczem po lewej stronie, a samochód nadjechał z tyłu. Mówiła, że nie wie jakim sposobem, ale on (samochód) zjechał na ich stronę - dodała.

Do wypadku doszło na terenie gminy Wiązowna
TVN24

Wszystkie osoby mogące pomóc w ustaleniu przebiegu tego tragicznego wypadku, proszone są o niezwłoczny kontakt z Komendą Powiatową Policji w Otwocku lub z najbliższą jednostką policji.

Policja prowadzi śledztwo po śmiertelnym potrąceniu
TVN24

Czytaj także na tvn24.pl

pk//bgr,mtom