Janosikowe na nowych zasadach. Wyciągną z kosza obywatelski projekt?

Warszawa

materiały prasoweNowe zasady janosikowego dopiero w 2015 roku

Za dwa lata janosikowe ma być naliczane według nowych zasad. Jakich? Na razie nie wiadomo, ale jest szansa, że rząd uwzględni obywatelski projekt ustawy, który rok temu przepadł w Sejmie. Kancelaria premiera zwróciła się już o udostępnienie tamtego dokumentu.

W poniedziałek premier Donald Tusk zapowiedział, że dzisiejszy mechanizm janosikowego jest przestarzały i nie odpowiada rzeczywistości. - Jestem przekonany, że w 2015 r. janosikowe w tym kształcie przestanie istnieć – stwierdził Tusk. - Będziemy szukali takiego sposobu, aby zminimalizować zagrożenie dla słabszych, czyli znaleźć w 2015 r. środki w budżecie, żeby wyrównać im straty, ale jednocześnie odciążyć od janosikowego takie podmioty, jak niektóre miasta śląskie, Warszawa czy Mazowsze - dodał.

Tusk zapowiedział, że nad zmianami w janosikowym będą pracować ministrowie: finansów Jacek Rostowski, administracji i cyfryzacji Michał Boni oraz szef kancelarii premiera Jacek Cichocki.

Pomoże projekt obywatelski?

Według informacji radia RMF FM za podstawę może posłużyć obywatelski projekt ustawy, pod którym podpisało się 157 tysięcy osób(m.in. Hanna Gronkiewicz-Waltz).

W Sejmie są dwa projekty ustaw dotyczące janosikowego: obywatelski i przygotowany przez komisję samorządu terytorialnego. W lipcu ubiegłego roku połączone komisje samorządu terytorialnego i komisja finansów publicznych przygotowały sprawozdanie, w którym rekomendowały odrzucenie obu projektów. Obecnie sprawozdanie czeka na rozpatrzenie przez Sejm.

- Kilka tygodni temu kancelaria premiera poprzez urząd miasta zwróciła się do nas o udostępnienie naszego projektu. Niezwłocznie go przesłaliśmy – mówi tvnwarszawa.pl Rafał Szczepański z Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Stop Janosikowe.

- Tak potwierdzam, kancelaria zapozna się z projektem obywatelskim – powiedziała w rozmowie z tvnwarszawa.pl Małgorzata Woźniak z Kancelarii Premiera.

I dodała: - Przed nami dużo pracy. Przede wszystkim jakakolwiek nowa propozycja odnośnie mechanizmu janosikowego musi być poprzedzona wieloma analizami i konsultacjami. Te prace trwają – zapewnia Woźniak.

"To gotowa ustawa"

Projekt obywatelski przewiduje wprowadzenie progów ostrożnościowych (25 proc.). Powyżej pewnego pułapu nie będzie można ściągać janosikowego. Ponadto komitet proponował wprowadzenie współczynników korygujących liczbę mieszkańców dużych miast uwzględniając, że w Warszawie mieszkańców jest znacznie więcej, niż płacących podatki.

- Nasz projekt nikogo nie krzywdzi. Janosikowe będzie dalej płacone, jednak w mniejszej kwocie. Część rekompensaty przejmie skarb państwa, jednak będzie to nieduża kwota. Warto podkreślić, że nasz projekt to tak naprawdę gotowa ustawa. Dokument został już przepracowany w podkomisji sejmowej i wyliczeń ministerstwa finansów – precyzuje Szczepański.

Mazowsze zapłaci tyle, ile ma

Janosikowe to system subwencji, w ramach którego bogatsze samorządy przekazują biedniejszym część swoich dochodów. Spośród województw jedynym płatnikiem netto janosikowego jest województwo mazowieckie. W tym roku ma oddać ze swoich dochodów 661 mln zł w miesięcznych ratach w wysokości ok. 55 mln zł. Z powodu niższych od planowanych dochodów (o ok. 350 mln zł), głównie z CIT, województwo mazowieckie nie ma z czego płacić janosikowego. Ostatnie raty daniny samorząd zapłacił z kredytu w wysokości 200 mln zł.

Do 15 września region miał zapłacić kolejne 55 mln złotych. Wpłaci jednak 127 tys. 318 zł 48 gr. - Tyle, ile mamy, zapłacimy - powiedział Adam Struzik, marszałek Mazowsza.

W piątek Sejm przyjął ustawę budżetową z poprawką otwierającą Mazowszu drogę do pożyczki z budżetu państwa. Jest musi ona uzyskać jeszcze akceptację Senatu i prezydenta. Dopiero później samorząd będzie mógł starać się o pożyczkę.

MARSZAŁEK WOJEWÓDZTWA MAZOWIECKIEGO O JANOSIKOWYM:

Mówi Adam Struzik
tvnwarszawa.pl

TAK SKARBNIK MAZOWSZA MÓWIŁ O PROBLEMACH TYDZIEŃ TEMU:

Skarbnik Mazowsza o "janosikowym"
Dawid Krysztofiński, tvnwarszawa.pl

bf/PAP