Janki: napad przed centrum handlowym

Warszawa

"Mamy do czynienia z utratą dużej ilości gotówki"TVN24
wideo 2/3

Przy Centrum Handlowym w Jankach doszło do napadu. Policja szuka sprawców.

Wszystko zdarzyło się na parkingu przy alei Krakowskiej. - Z moich informacji wynika, że dwie osoby przyjechały samochodem przed centrum handlowe. Miały pieniądze, które chciały wpłacić do banku – relacjonował niedługo potem Lech Marcinczak, reporter tvnwarszawa.pl. - Wówczas zostały zaatakowane przez mężczyzn w kominiarkach – dodawał.

Jak powiedziała Polskiej Agencji Prasowej Ewa Szymańska z Komendy Stołecznej Policji, trzy osoby zostały poszkodowane. Skradziono im "znaczą sumę pieniędzy". "Gazeta Stołeczna" i RMF FM informowały z kolei, że ofiary to obywatele Chin, a napastnicy mogli im ukraść nawet 1,5 miliona złotych.

Policja szuka sprawców

Zaraz po napadzie na miejsce przyjechali policjanci i karetka pogotowia. Medycy udzielali pomocy przynajmniej jednej osobie. - Funkcjonariusze ustalają osoby, które brały udział w zdarzeniu - mówi wtedy Ewa Szymańska.

Więcej informacji policja w środę nie udzielała.

Napad w Jankach | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Napad w Jankach | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Napad w Jankach | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Napad w Jankach | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Napad w Jankach | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Napad w Jankach | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Napad w Jankach | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Napad w Jankach | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Napad w Jankach | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Napad w Jankach | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl

ran/r/mn/PAP