Przygotuj się na:

WEEKENDOWE UTRUDNIENIA

Nachodzący weekend będzie pracowity dla drogowców i wodociągowców. Ci pierwsi dokończą naprawę nawierzchni buspasa w alei Stanów Zjednoczonych, drudzy będą działać na Płockiej. Zmiany w organizacji ruchu spowoduje też białołęcki Bieg Wolności i Warszawskie Spotkanie Wigilijne na Pradze Północ.

Jaki: mam swoje poglądy, ani złotówki nie wydam na sprawy ideologiczne

Warszawa

"Warszawa ideologiczna kontra pragmatyczna"TVN24
wideo 2/2

- Mój konkurent powtarza, że chce udzielać ślubu homoseksualistom i walczyć o Parady Równości - powiedział na wtorkowej konferencji Patryk Jaki deklarując, że jeśli zostanie prezydentem, "ani złotówki nie wyda na sprawy ideologiczne". Wszystko po tym, jak Rafał Trzaskowski zadeklarował wyższe dofinansowanie zabiegów in vitro.

Wtorkowy briefing kandydata Zjednoczonej Prawicy na prezydenta został zorganizowany pod hasłem "Warszawa ideologiczna kontra Warszawa pragmatyczna". Tę pierwszą - według Jakiego - gwarantuje mieszkańcom Rafał Trzaskowski. Drugą - właśnie Jaki. Przekaz wzmacniać miała stworzona na potrzeby konferencji grafika. "Ideologiczna" stolica kandydata PO została przedstawiona za pomocą biało-czarnych obrazków z sobotniej Parady Równości. Z kolei po "pragmatycznej" stronie Jakiego pokazano kolorową panoramę stolicy z mostem Świętokrzyskim, Starówkę, zieleń oraz kandydata jadącego rowerem.

"PO chce Warszawy ideologicznej"

- Mój konkurent najwyżej na swojej agendzie postawił problemy ideologiczne. Regularnie mówi o tym, że chce udzielać ślubu homoseksualistom, że chce walczyć o to, by odbywały się Parady Równości. Mówi też o tym, że trzeba będzie dodatkowo finansować jakąś edukację seksualną - wyliczał polityk prawicy - PO chce Warszawy ideologicznej. Ja za to chcę zaproponować warszawiakom stolicę pragmatyczną - dodał, po czym zapewnił, że jeśli zostanie prezydentem Warszawy "nie wyda ani jednej złotówki na sprawy ideologiczne". Zaś środki będzie przeznaczał na "poprawę komunikacji, zieleń i drogi rowerowe". - Jestem przekonany, że z metra korzystają osoby hetero- i homoseksualne. W wyniku reprywatyzacji poszkodowane były zarówno osoby prawicowe, jak i lewicowe. A żłobki i przedszkola również nie mają barwy ideologicznej - podkreślał.

"Mam swoje poglądy"

Dalej Jaki przyznał wprost, że "ma swoje poglądy, które są znane od lat". Dodał też, że jeśli ktoś zapoznał się z ustawą o samorządzie terytorialnym, ten wie, że nie jest on od "rozwiązywania problemów ideologicznych". - Jeśli ktoś ciągle mówi o ideologii to znaczy, że nie ma pomysłu na Warszawę i to są sprawy dla niego najważniejsze - skwitował w kontekście swojego głównego konkurenta. Do deklaracji złożonych podczas konferencji na Twitterze odniósł się m.in. radny miasta Piotr Guział. "In vitro, dostęp do antykoncepcji i badań prenatalnych, czy związki partnerskie to standard cywilizacyjny, a nie ideologia" - stwierdził.

In vitro, dostęp do antykoncepcji i badań prenatalnych, czy związki partnerskie to standard cywilizacyjny, a nie ideologia https://t.co/TFCO66BWTV— Piotr Guział (@PiotrGuzial) 12 czerwca 2018

Pytanie o finansowanie in vitro rzeczywiście staje się zasadne. Jeszcze w kwietniu w "Faktach po Faktach" w TVN24 kandydat prawicy pytany o tę kwestię powiedział, że popiera tę metodę, choć zaznaczył, że "jest pytanie, ile środków powinno być przeznaczonych na ten cel z budżetu".

Patryk Jaki o in vitro
TVN24

Trzaskowski deklaruje większe wsparcie dla in vitro

Jasną deklarację co do refundacji zabiegów in vitro przedstawił z kolei Rafał Trzaskowski. Na poniedziałkowej konferencji zorganizowanej wspólnie z warszawskimi radnymi Platformy Obywatelskiej oraz posłem Marcinem Kierwińskim oświadczył, że jeśli wygra wybory to rozbuduje system finansowania tej metody z miejskich środków.

Obecny program refundacji in vitro w stolicy obowiązuje do 2019 roku (Rada Warszawy wprowadziła go w 2017 roku). Przeznaczony jest dla warszawianek w wieku 25-40 lat i dla par zamieszkujących w stolicy powyżej dwóch lat. Dofinansowanie obejmuje trzy próby zapłodnienia in vitro i wynosi do 80 proc. kosztów, nie więcej jednak niż pięć tysięcy złotych. Przewodnicząca rady miasta Ewa Malinowska-Grupińska (PO) oceniła, że program ten przynosi "fantastyczne skutki". - W tej chwili mamy już ponad 200 ciąż - to jest chyba news dnia: po roku, ponad 200 ciąż - podkreśliła.

- To jest kwestia rozwiązywania najbardziej istotnych problemów warszawiaków. My jesteśmy od tego, żeby te problemy rozwiązywać. To nie ma nic wspólnego z ideologią, tu chodzi o to, żeby się pochylić nad potrzebami warszawiaków, a ten problem jest omawiany na wielu spotkaniach - wskazywał z kolei Trzaskowski.

Zobacz relację z ostatniej Parady Równości

Coroczna Parada Równości TVN24
wideo 2/3

kw/PAP/b