Jaka frekwencja na marszu KOD? Liczby policji i ratusza się różnią

Warszawa

TVN24Marsz KOD w stolicy

Komitet Obrony Demokracji zorganizował kolejny marsz na ulicach Warszawy. Podobnie jak przy okazji poprzednich protestów - rozbieżne są liczby dotyczące osób biorących w nim udział.

Jak informuje rzecznik prasowy Komendanta Stołecznego Policji asp. szt. Mariusz Mrozek w kulminacyjnym punkcie manifestacji, ulicami stolicy przeszło ok. 12 tys. uczestników.

Innego zdania jest miasto. Rzecznik prasowy ratusza w rozmowie z tvnwarszawa.pl mówi o całkowicie większych liczbach. - Szacujemy, że w manifestacji wzięło udział ok. 25-30 tys. osób - twierdzi.

Nie pierwszy raz

A to nie pierwsza sytuacja, kiedy dane policji i miasta znacznie się różnią. Podczas majowej demonstracji policja informowała o 45 tysiącach uczestników, według władz miasta było ich ponad pięciokrotnie więcej.

Policja przyjęła wtedy obecność dwóch osób na metr kwadratowy. A ratusz? - Mamy stałą metodologię, jest bardzo prosty przelicznik: w przypadku manifestacji stacjonarnych zakładamy, że jest to ok. 3-4 osób na metr kwadratowy w zależności od wypełnienia terenu razy liczba metrów kwadratowych, które mamy z danych geodezyjnych. W przypadku osób, które się przemieszczają to jest 1-2 osoby w zależności od gęstości tłumu - tłumaczył były już wiceprezydent Warszawy Jarosław Jóźwiak.

Funkcjonariusz dodali też, że nie liczyli, ile osób przeszło ulicami miasta. Policja skupiła się tylko na tym finałowym zgromadzeniu.

A liczbę uczestników marszu policzyły też "Fakty". Według bardzo ostrożnych szacunków dziennikarza, ulicami Warszawy mogło przejść nawet 100 tys. osób.

ZOBACZ NASZĄ RELACJĘ Z SOBOTNIEJ MANIFESTACJI

Wolność, Równość, Demokracja

"W 40 rocznicę powstania KOR - zaprasza na wspólny marsz wszystkich, którzy wierzą w nasze wartości - Wolność, Równość, Demokrację! Wesprzyjmy Sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Wesprzyjmy Sędziów Sądów Powszechnych. Zaprotestujmy przeciwko łamaniu trójpodziału władzy. Zaprotestujmy przeciwko planowanym zmianom w edukacji" - zachęcali przed marszem organizatorzy.

Protest rozpoczął się przed Trybunałem Konstytucyjnym. O godz. 12.30 manifestujący zebrali się w al. Szucha.

- Protestujemy przeciwko bezczelności, tupetowi rządu PiS - mówili uczestnicy manifestacji. Jak podkreślali, wzięli w niej udział, bo chcą żyć w kraju, w którym akceptuje się poglądy innych osób, a nie tylko tych, "którzy wygrali wybory".

Na przodzie manifestacji jechała grupa kilkudziesięciu motocyklistów.

Protestujący skandowali m.in.: "Beata drukuj ten wyrok", "Andrzej Duda pod Trybunał", "Wolność, równość, demokracja", "Chcemy Polski bez podziałów". Niosą biało-czerwone flagi, flagi Unii Europejskiej oraz transparenty, m.in. "Jarosław, ty Polskę zostaw", "Podła zmiana", "Polska to nie PiS", "Opole JAKI wstyd", "Chcemy być w Unii Europejskiej, a nie wyszehradzkiej", "Trybunał nie obroni się sam" i "Historia jest bezpartyjna".

kz/sk