Jak zachować się po stłuczce? Niezbędnik kierowcy

Warszawa

| EPA/KAMIL ZIHNIOGLU / POOL 

W Warszawie dziennie zdarza się kilkadziesiąt kolizji. Co zrobić, gdy taka sytuacja przytrafi się właśnie nam? Jeśli masz kartkę papieru, długopis i telefon wyposażony w aparat fotograficzny, nie powinno być kłopotu.

Przede wszystkim trzeba zachować zimną krew i postępować zgodnie z kilkoma prostymi zasadami. Wtedy mamy gwarancję, że zakład ubezpieczeń nie będzie nam robił problemów z wypłatą odszkodowania.

Ważne jest zdjęcie

Jeżeli mamy do czynienia z kolizją, czyli sytuacją, w której nikt z uczestników nie odniósł obrażeń, nie trzeba wzywać policji.

Gdy sprawca przyznaje się do winy, wystarczy spisać oświadczenie.

- Najlepiej, gdy spisywaniem zajmie się sprawca. Należy w piśmie umieścić szczegółowy opis zdarzenia. Nie może być to lakonicznie stwierdzenie, w stylu: "najechałem na pojazd przede mną". Ważne żeby znalazła się tam data, informacja o warunkach atmosferycznych, etc. Sprawca powinien w oświadczeniu wyraźnie napisać, ze do zdarzenia doszło z jego winy, np. „na skutek nieuwagi najechałem na tył pojazdu, który prawidłowo zatrzymał się przed przejściem dla pieszych" - tłumaczy Andrzej Kinal, Zastępca Dyrektora Biura Likwidacji Szkód PZU SA.

– Wtedy unikniemy sytuacji, w której najpierw ktoś się przyznaje, a potem zmienia zdanie. Warto też zrobić zdjęcie, np. telefonem komórkowym, dokumentujące ustawienie pojazdów tuż po kolizji, co będzie dodatkowym zabezpieczeniem – dodaje.

Usunąć samochody

Ważne, żeby zrobić zarówno zdjęcia przed usunięciem samochodów z drogi, jak i samych uszkodzeń. To zabezpieczy nas przed nieuczciwymi kierowcami, którzy czasem taką sytuację próbują wykorzystać do wyłudzenia pieniędzy powiększając szkodę powstałą w wyniku kolizji. - Nie należy jednak zapominać, że pojazdy po kolizji, powinny być usunięte w taki sposób, by nie tamować ruchu. W przeciwnym razie może się zdarzyć, że policja wystawi mandat - mówi Andrzej Kinal.

Kiedy wezwać policję?

Jeśli jednak sytuacja nie jest jednoznaczna, albo sprawca nie chce przyznać się do winy, wtedy warto zadzwonić po policję. – Dla ubezpieczyciela ważne jest, by był określony sprawca i jego dane. Jeśli sprawca się nie przyznaje, wtedy policyjny protokół może być rozstrzygający – mówi tłumaczy Andrzej Kinal.

Warto też zapoznać się z przygotowanym przez PZU niezbędnikiem kierowcy.

10 rzeczy, które kierowca powinien wiedzieć o szybkim odszkodowaniu za stłuczkę lub wypadek

1. Pamiętaj, że nie masz obowiązku wzywania policji do drobnej stłuczki, ale zrezygnuj z tego tylko wtedy, kiedy sprawca zdarzenia drogowego potwierdzi swoją odpowiedzialność i przygotujecie razem „wspólne oświadczenie o zdarzeniu drogowym". Taki dokument, który określa odpowiedzialność jest niezbędny dla szybkiej likwidacji szkody.

2. Jeśli nie masz przy sobie formularza wspólnego oświadczenia o zdarzeniu drogowym można sporządzić odpowiednie oświadczenie. W takim przypadku nie zapomnij o zawarciu w nim: dokładnych danych pojazdów i kierujących nimi kierowców, dokładnego opisu kolizji wraz z określeniem odpowiedzialności sprawcy, zakresów uszkodzeń pojazdów, potwierdzenia ubezpieczenia OC (z numerem polisy ubezpieczeniowej), podpisów obu kierowców oraz ewentualnych świadków.

3. Szkodę po wypadku lub stłuczce należy zgłosić jak najszybciej, ale dobrze jest ochłonąć aby nie zapomnieć o najważniejszych rzeczach, które w takim zgłoszeniu powinniśmy zawrzeć.

4. Przy zgłaszaniu szkody (czy to telefonicznie, za pośrednictwem formularza internetowego, czy w placówce) miej przy sobie niezbędne dokumenty: dowód osobisty, prawo jazdy, dowód rejestracyjny, polisę ubezpieczeniową oraz wypełnione najlepiej tuż po kolizji wspólne oświadczenie.

5. Umów się na oględziny pojazdu w dogodnym dla siebie czasie i miejscu (może to być placówka ubezpieczyciela, warsztat samochodowy, lub każde inne wskazane przez ciebie miejsce, do którego dojedzie Mobilny Ekspert).

6. Na wysokość odszkodowania wpływa stan techniczny pojazdu przed kolizją lub wypadkiem. Warto założyć teczkę, w której odkładać będziemy faktury za naprawy, przeglądy i części zamienne. To ułatwi szacowanie wysokości szkody.

7. Jeśli nie masz zaufanego warsztatu samochodowego, skorzystaj z Sieci Naprawczej współpracującej z Twoim ubezpieczycielem. To gwarancja, że naprawa zostanie wykonana solidnie, a formalności zostaną zredukowane do minimum.

8. Możesz pomyśleć też o likwidacji szkody „na wycenę". Jest ona bardzo atrakcyjna dla właściciela pojazdu. Przyspiesza czas likwidacji i eliminuje formalności. Jedno spotkanie z przedstawicielem ubezpieczyciela może być wystarczające do zakończenia likwidacji szkody.

9. Pamiętaj, że Twój ubezpieczyciel ma określony termin do zakończenia postępowania i wypłaty odszkodowania. Jest on zawsze podany w OWU i najczęściej wynosi 30 dni od daty zgłoszenia szkody. Najlepsze towarzystwa dzięki sprawnej organizacji mogą skrócić ten czas nawet o połowę;

10. Przy wyborze polisy ubezpieczeniowej, warto wcześniej sprawdzić, co firma oferuje w zakresie likwidacji szkody. Pamiętaj, że nie wszędzie, gdzie możesz szybko podpisać umowę, równie szybko otrzymasz odszkodowanie w sytuacji kolizji lub wypadku. Dlatego ubezpiecz się w firmie, która gwarantuje szybką i sprawną likwidację szkody.