Jagiellońska stanęła po kolizji citroena i seata

Warszawa

Zderzenie seata i citroena | Tomasz Zieliński /tvnwarszawa.pl
Zderzenie seata i citroena | Tomasz Zieliński /tvnwarszawa.pl
Zderzenie seata i citroena | Tomasz Zieliński /tvnwarszawa.pl
Zderzenie seata i citroena | Tomasz Zieliński /tvnwarszawa.pl
Zderzenie seata i citroena | Tomasz Zieliński /tvnwarszawa.pl
Zderzenie seata i citroena | Tomasz Zieliński /tvnwarszawa.pl
Zderzenie seata i citroena | Tomasz Zieliński /tvnwarszawa.pl
Zderzenie seata i citroena | Tomasz Zieliński /tvnwarszawa.pl
Zderzenie seata i citroena | Tomasz Zieliński /tvnwarszawa.pl
Zderzenie seata i citroena | Tomasz Zieliński /tvnwarszawa.pl
Zderzenie seata i citroena | Tomasz Zieliński /tvnwarszawa.pl

Ul. Jagiellońska stanęła w dużym korku po kolizji dwóch aut. Seat jadący w stronę Białołęki uderzył w wyjeżdżającego ze stacji benzynowej citroena. Nikt nie został ranny.

Do zderzenia doszło za rondem Starzyńskiego. W kolizji brały udział seat i citroen. - Ten drugi wyjeżdżał ze stacji benzynowej. Seat jechał w stronę Białołęki i uderzył w bok citroena. Na miejscu pojawiło się pogotowie i policja, ale obyło się bez rannych - opowiada Tomasz Zieliński.

Autobus utknął

Tuż po wypadku przez kilka minut zablokowane były trzy pasy Jagiellońskiej w stronę Białołęki. Jak informował reporter TVN 24 Łukasz Wieczorek kierowcy skutecznie omijali miejsce kolizji i tworzący się korek.

- Uciekali przez stację paliw i centrum handlowe. Jednak autobus 509 utknął, włączył światła awaryjne i czekał - podał Wieczorek.

lata/b

Zderzenie na ul. Jagielońskiej
Łukasz Wieczorek /TVN24