Inspekcja sprawdza i karze: na Odolanach jest za głośno

Warszawa

Lech Marcinczak, tvnwarszawa.plOdolany widoczne z lotu ptaka

Służby środowiskowe sprawdzają zakłady przemysłowe na Odolanach. Na sześć dotychczas skontrolowanych, w pięciu odnotowano nieprawidłowości. Dotyczą przede wszystkim przekraczanie norm hałasu. "Trwają działania naprawcze, nałożone zostały również mandaty" - informują władze Woli.

Kontrole Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska (WIOŚ) prowadzone są na wniosek urzędu dzielnicy. Jak wskazał burmistrz Krzysztof Strzałkowski, chodziło głównie o sprawdzenie norm związanych z hałasem i zanieczyszczeniem powietrza. Według władz i mieszkańców, są one znacznie przekroczone, co - jak czytamy w informacji wolskich urzędników - jest wynikiem obecności na Odolanach cementowni, przeładowni i złomowni.

Sprawdzono sześć zakładów

WIOŚ przeprowadził kontrole już w sześciu zakładach. Kolejne, zgodnie z zapowiedzią władz Woli, będą odbywały się wkrótce. - Niestety, tylko w jednej z dotychczas skontrolowanych firm nie wykryto nieprawidłowości - poinformował burmistrz Strzałkowski. - W pozostałych przedsiębiorstwach trwają właśnie działania naprawcze, a także nałożone zostały mandaty karne - dodał.

Jak precyzują urzędnicy, w dwóch ze skontrolowanych zakładów wykryto nieprawidłowości związane z segregacją odpadów, a także z brakiem odpowiednich raportów dotyczących ilości zużywanych materiałów, które powinny trafiać do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska.

W kolejnych dwóch przedsiębiorstwach kontrole wykazały, że przekraczają one dopuszczalny poziom emisji hałasu. W ostatniej skontrolowanej firmie zaś WIOŚ doszukał się kilku mniejszych zaniedbań.

"Wszystkie firmy otrzymały wytyczne oraz zarządzenia pokontrolne, w których zostały zobowiązane do naprawienia nieprawidłowości" - poinformowali w komunikacie urzędnicy. Sam burmistrz zaś podkreślił: - Prawo jest prawem i każdy musi go przestrzegać. Dlatego przedsiębiorcy, którzy swoją działalnością przekraczają dopuszczalne normy, na przykład hałasu, muszą liczyć się z konsekwencjami.

Przemysł i osiedla

O problemach Odolan związanych z chaotycznym połączeniem przemysłu i "mieszkaniówki" często piszemy na tvnwarszawa.pl. To wynik przede wszystkim braku planu zagospodarowania przestrzennego. Miejscy planiści kreślą go od kilkunastu lat, lecz wykreślić nie mogą. Przez co obok zakładów, betoniarni czy piaskarni rosną nowe osiedla, do których licznie wprowadzają się nowi mieszkańcy. Ci skarżą się nie tylko na opisany wyżej hałas, ale też na smog i zbyt dużą liczbę ciężarówek przejeżdżających pod ich oknami.

Apel do władz miastaTVN24
wideo 2/6

kw/r