Przygotuj się na:

MECZ NA STADIONIE NARODOWYM

We wtorek na Stadionie Narodowym reprezentacja Polski zagra ze Słowenią. To oznacza utrudnienia dla mieszkańców, szczególnie na Saskiej Kępie. Kibice pojadą komunikacją miejską za darmo.

"Impuls do oporu". Trzy teatry bronią "Golgota Picnic"

Warszawa

Dawid Krysztofiński / tvnwarszawa.plNowa minister kultury Małgorzata Omilanowska o "Golgota Picnic"

TR Warszawa, Teatr Studio, Teatr Druga Strefa - już trzy stołeczne teatry włączyły się w piątkową akcję przeciwko odwołaniu spektaklu "Golgota Picnic" na Poznań Malta Festival. Wieczorem zorganizują pokazy filmowych rejestracji spektaklu i czytania tekstu.

Spektakl w reżyserii Rodrigo Garcii miał być pokazany 27 i 28 czerwca w ramach odbywającego się w stolicy Wielkopolski Malta Festival Poznań. Przeciwko jego wystawieniu protestowały m.in. środowiska katolickie. W ubiegły piątek organizatorzy podjęli decyzję o odwołaniu spektaklu.

Piątkowa akcja "Piknik Golgota" jest spontaniczną obywatelską inicjatywą organizowaną oddolnie przez środowisko artystyczne.

Jak poinformował Jakub Krzeszowski z biura prasowego TR Warszawa, pokaz filmu z zarejestrowanym spektaklem "Golgota Picnic" rozpocznie się w tym teatrze o godz. 16.

Filmową rejestrację pokaże też - o godz. 22 - warszawski Teatr Druga Strefa.

Z kolei Teatr Studio im. Stanisława I. Witkiewicza zaplanował publiczne czytanie tekstu na placu Defilad. Wydarzenie rozpocznie się o godz. 20.

Spektakl szokuje nie tylko w Polsce | David Ruano / mat. prasowe Malta Festival
Spektakl szokuje nie tylko w Polsce | David Ruano / mat. prasowe Malta Festival
Spektakl szokuje nie tylko w Polsce | David Ruano / mat. prasowe Malta Festival
Spektakl szokuje nie tylko w Polsce | David Ruano / mat. prasowe Malta Festival
Spektakl szokuje nie tylko w Polsce | David Ruano / mat. prasowe Malta Festival
Spektakl szokuje nie tylko w Polsce | David Ruano / mat. prasowe Malta Festival
Spektakl szokuje nie tylko w Polsce | David Ruano / mat. prasowe Malta Festival
Spektakl szokuje nie tylko w Polsce | David Ruano / mat. prasowe Malta Festival
Spektakl szokuje nie tylko w Polsce | David Ruano / mat. prasowe Malta Festival
Spektakl szokuje nie tylko w Polsce | David Ruano / mat. prasowe Malta Festival
Spektakl szokuje nie tylko w Polsce | David Ruano / mat. prasowe Malta Festival
Spektakl szokuje nie tylko w Polsce | David Ruano / mat. prasowe Malta Festival
Spektakl szokuje nie tylko w Polsce | David Ruano / mat. prasowe Malta Festival
Spektakl szokuje nie tylko w Polsce | David Ruano / mat. prasowe Malta Festival
Spektakl szokuje nie tylko w Polsce | David Ruano / mat. prasowe Malta Festival
Spektakl szokuje nie tylko w Polsce | David Ruano / mat. prasowe Malta Festival
Spektakl szokuje nie tylko w Polsce | David Ruano / mat. prasowe Malta Festival
Spektakl szokuje nie tylko w Polsce | David Ruano / mat. prasowe Malta Festival
Spektakl szokuje nie tylko w Polsce | David Ruano / mat. prasowe Malta Festival
Spektakl szokuje nie tylko w Polsce | David Ruano / mat. prasowe Malta Festival
Spektakl szokuje nie tylko w Polsce | David Ruano / mat. prasowe Malta Festival
Spektakl szokuje nie tylko w Polsce | David Ruano / mat. prasowe Malta Festival
Spektakl szokuje nie tylko w Polsce | David Ruano / mat. prasowe Malta Festival
Spektakl szokuje nie tylko w Polsce | David Ruano / mat. prasowe Malta Festival

Presja środowisk katolickich

Organizatorzy akcji w przesłanym PAP oświadczeniu zwrócili uwagę, że spektakl "Golgota Picnic" został odwołany przez organizatorów Malty w wyniku presji środowisk prawicowych i kościoła katolickiego, a metropolita poznański, arcybiskup Stanisław Gądecki nawoływał otwarcie do zastraszenia organizatorów poprzez manifestację, która zagrozi bezpieczeństwu publicznemu i uniemożliwi prezentację.

"Michał Merczyński, dyrektor festiwalu Malta, tłumaczy swoją decyzję poczuciem odpowiedzialności za artystów i inne osoby zaangażowane w spektakl, bezpośrednio zagrożone przez działania protestujących. Jego decyzja wynikła zatem z nacisków i obawy przed przemocą oraz braku oparcia w instytucjach demokratycznego państwa. To wyjątkowo groźny precedens, który dowodzi, że groźba zastosowania przemocy staje się narzędziem uprawiania polityki. To objaw słabości państwa prawa i strachu ludzi zarządzających kulturą. Faktyczna legitymizacja cenzury. To klęska mechanizmów demokratycznych, która - jak wierzymy - na tyle głęboko wstrząsnęła światem kultury, by stać się impulsem do zdecydowanego oporu" - napisali w oświadczeniu.

Czytaj więcej o kontrowersjach w tej sprawie na tvn24.pl.

"Konieczna akcja edukacyjna"

Ich zdaniem "spektakl, którego nie pokazano, nie może obrazić uczuć religijnych; w polskim prawie nie ma paragrafu skierowanego przeciwko zagrożeniu obrazy uczuć religijnych. Nie ma też przymusu chodzenia do teatru; spektakl teatralny nie ma charakteru otwartego – kupując bilet, widz godzi się na konfrontację z dziełem sztuki".

"W sytuacji kryzysu państwa, z jakim mamy dziś do czynienia – a czego odwołanie Golgota Picnic jest tylko jednym z symptomów – konieczna wydaje się powszechna akcja edukacji obywatelskiej, ale to wymaga długofalowego działania we współpracy z wieloma instytucjami kultury, edukacji oraz samorządami. Istotą akcji "Golgota Piknik – zrób to sam" jest przywrócenie możliwości wyboru. Pomysł wywołał żywy odzew w całej Polsce. W akcję włączają się instytucje i środowiska dotąd rozproszone, tworzy się społeczny ruch świadomych i zaangażowanych obywateli. Spektakl został odwołany, więc chcemy doprowadzić do tego, by każdy, kto zechce się z nim zapoznać, mógł to zrobić podczas projekcji lub czytania – i samodzielnie wyrobić sobie zdanie, choćby najbardziej krytyczne i negatywne. Kultura opiera się na wymianie i dialogu, a nie na zastraszaniu i przemocy" - czytamy.

Protest przed teatrem. Blokowali wejście

W czwartek wieczorem w Nowym Teatrze w Warszawie zaprezentowano tekst sztuki "Golgota Picnic" Rodrigo Garcii. Wejście widzom do teatru próbowali uniemożliwić zebrani tłumnie przed budynkiem protestujący przeciwko prezentacji spektaklu.

Manifestujący, broniąc wejścia, utworzyli szpaler przed bramą budynku, doszło do przepychanek. Manifestujący odmawiali modlitwy i śpiewali religijne pieśni, trzymali transparenty z hasłami "Nie chcemy dotacji dla profanacji", "Dość mordowania chrześcijan", "Barbarzyńcy czy artyści".

CZYTAJ WIĘCEJ O PROTEŚCIE I ZOBACZ RELACJĘ NASZEGO REPORTERA.

Awantura przed teatrem
Artur Węgrzynowicz/tvnwarszawa.pl

Mimo protestu widownia Nowego Teatru była pełna. "Golgota Picnic" została nagrodzona przez publiczność owacjami na stojąco. Po spektaklu miało się odbyć spotkanie z reżyserem, ktoś jednak wrzucił do sali fiolkę z cuchnącą, duszącą substancją i spotkanie odwołano.

Piątkowe odczyty i pokazy zapisu spektaklu odbędą się też m.in. w Poznaniu, Wrocławiu, Krakowie.

Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego w Warszawie oraz Malta Festival są partnerami akcji.

Zobacz też materiał "Faktów" o "Golgota Picnic":

Kontrowersje wokół spektaklu "Golgota Picnic"
"Fakty" TVN (materiał z 21 czerwca)

PAP/lata//mz