Historyczny bruk nie wrócił na Czynszową. Zerwali i wywieźli

Warszawa

Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.plUlica Czynszowa

Firma pracująca na zlecenie Tramwajów Warszawskich na Czynszowej zaczęła układanie współczesnej kostki brukowej. A jeszcze niedawno tramwajarze deklarowali, że historyczny bruk wróci na torowisko. Co gorsze, dziś nie potrafią nawet odpowiedzieć, co stało się z autentyczną nawierzchnią.

Prace przy modernizacji torowiska na Czynszowej rozpoczęły się na początku września. Tramwajarze, ustami swojego rzecznika Michała Powałki, deklarowali wówczas wprost: Kostka brukowa wróci na swoje miejsce po skończonej modernizacji. Ale słowa nie dotrzymali. Na Czynszowej zaczęło już układanie nowej kostki. Dlaczego? Tramwaje Warszawskie zmieniły zdanie co do historycznej wartości XIX-wiecznego bruku.

Tramwajarze: to materiały współczesne

– Torowisko jest  wykonane z materiałów współczesnych. Nie stwierdziliśmy tam występowania zabytkowej kostki. W zakresie remontu jest głównie wymiana torowiska, w niewielkim stopniu ingerujemy w nawierzchnię drogową – tłumaczy w oświadczeniu przesłanym do redakcji Michał Powałka. "Ingerencja w nawierzchnię" była jednak wystarczająca, aby pozbyć się autentycznego bruku.

Zerwali XIX-wieczną kostkę z Czynszowej

- Podczas projektowania remontu pętli Czynszowa, projektant firma Drogowa Pracownia Projektowa Jacek Żuraw uzyskał opinię Biura Stołecznego Konserwatora Zabytków, że obszar ten nie podlega ochronie konserwatorskiej – wyjaśnia dalej rzecznik Tramwajów Warszawskich.

Konserwator: kostka miała wartość historyczną

Michał Krasucki, zastępca stołecznego konserwatora zabytków potwierdza, że praska ulica nie była objęta ochroną konserwatorską. Nie musi to jednak oznaczać, że nie ma tam reliktów minionych epok, bo zaległości w ewidencjonowaniu zabytków są wieloletnie.

Złomiarze pustoszą zabytek. Nakrył ich konserwator, chce wzmocnienia ochrony

- Staramy się wyłapywać takie miejsca i włączać jako ulice do gminnej ewidencji zabytków. Proszę pamiętać, że procedura nie jest prosta. Trzeba przygotować kartę, uzgodnić je z wojewódzkim konserwatorem zabytków, przygotować zarządzenie dla prezydent miasta. To wszystko trwa - przekonuje Krasucki.

Przyznaje, że brak wpisu do ewidencji sprawia, że konserwator ma związane ręce. - W takich przypadkach konserwator może wyrazić swoją opinię, ale nikt nie musi się do niej zastosować – wyjaśnia.

- Jeśli prace toczą się bez naszej wiedzy, to nie możemy szybko i skutecznie zareagować. Tak było tym razem - tłumaczy i zapewnia, że w środę rano uda się na miejsce i oceni sytuację. – Kostka z ul. Czynszowej miała wartość historyczną – twierdzi zdecydowanie.

Varsavianista: bezmyślna dewastacja

Wątpliwości co do tego nie ma także varsavianista i praski przewodnik Janusz Owsiany.

- Na ul. Czynszowej z pewnością znajdowała się ponad 100-letnia kostka rzędowa. Sprowadzano ją głównie z krajów skandynawskich i Szkocji. Taką nawierzchnię układano w miejscach reprezentacyjnych lub tam, gdzie potrzebna była nawierzchnia o dużej wytrzymałości. Jej usunięcie to zwykły brak wrażliwości na historię tego miasta – tłumaczy Owsiany w rozmowie z tvnwarszawa.pl. – Nawet w dzisiejszych czasach taka kostka jest cennym materiałem, dlatego obawiam się, że pozostawiona bez należytego nadzoru i niezinwentaryzowana mogła stać się łakomym kąskiem – dodaje.

Według varsavianisty, problemem jest brak formalnej podstawy, by chronić takie relikty. - Trzeba wprowadzić obyczaj, który polegałby na rzetelnej inwentaryzacji historycznych elementów. Może wtedy udałoby się uniknąć ich bezmyślnej dewastacji – zastanawia się.

I przypomina, że to nie pierwszy raz, gdy przy okazji remontu torowiska, usuwana jest zabytkowa nawierzchnia. – Podobnie było na ul. Kawęczyńskiej. Wtedy tramwajarze poinformowali, że kostka została przeniesione w inne miejsce. Do tej pory nie możemy się jednak doprosić o informacje, ile kostki przeniesiono i w jakie miejska dokładnie – żali się nasz rozmówca.

Nie wiedzą, gdzie ją wywieźli

Jego obawy nie są bezpodstawne. Rzecznik Tramwajów Warszawskich nie potrafi odpowiedzieć na pytanie, gdzie znajduje się obecnie XIX-wieczny bruk zerwany kilka dni wcześniej. – Będziemy tę sprawę wyjaśniać. W środę będę mógł przekazać więcej informacji – zapowiada.

Prace na ulicy Czynszowej | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Nowa kostka na ulicy Czynszowej | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Prace na ulicy Czynszowej | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Prace na ulicy Czynszowej | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Prace na ulicy Czynszowej | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Prace na ulicy Czynszowej | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Prace na ulicy Czynszowej | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Nowa kostka na ulicy Czynszowej | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Prace na ulicy Czynszowej | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Prace na ulicy Czynszowej | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Prace na ulicy Czynszowej | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Prace na ulicy Czynszowej | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl

jk/b