Najnowsze

"Hanna Gronkiewicz-Waltz boi się odpowiedzieć na trudne pytania"

Najnowsze

[object Object]
Marcin Święcicki i Sebastian Kaleta w "Faktach po Faktach"TVN24
wideo 2/3

- Mimo wszystkich wad komisji uważam, że lepiej byłoby aby prezydent przyszła i wyjaśniła sprawę reprywatyzacji - powiedział były prezydent Warszawy Marcin Święcicki. Z kolei członek komisji Sebastian Kaleta przyznał wprost: Hanna Gronkiewicz-Waltz boi się, że będzie musiała odpowiedzieć na trudne pytania.

Marcin Święcicki i Sebastian Kaleta byli w niedzielę gośćmi "Faktów po Faktach" na antenie TVN24. Kluczowym tematem była nieobecność prezydent stolicy na posiedzeniach komisji weryfikacyjnej. Jako błędną decyzję uznał to nawet były prezydent Warszawy (również z Platformy Obywatelskiej).

Lepiej, aby przyszła i wyjaśniła

- Mimo tych wszystkich wad, lepiej byłoby gdyby była i wyjaśniła wszystkie sprawy. Skąd się wzięły te decyzję, kto je podejmował, dlaczego zareagowała w taki sposób, a nie inny, kiedy zareagowała - wyliczał.

Święcicki przypomniał, że Gronkiewicz-Waltz złożyła skargi do sądu na wszystkie nakładane za nią grzywny. Przyznał, że orzeczenie sądu w tej kwestii będzie ważne i rozstrzygnie, czy prezydent miała rację. - To znaczy, czy musi się stawić na komisję osobiście, czy może tam wysłać przedstawicieli – doprecyzował.

- Ale wychodząc poza kwestie prawne uważam, że z wizerunkowego punktu widzenia lepiej iść osobiście, niż wysyłać swoich pełnomocników, nawet bardzo kompetentnych. Tak jak prezydent Jarosław Jóźwiak, który bardzo rzeczowo, konkretnie i kompetentnie tłumaczył wszystkie sprawy - mówił Święcicki.

"Prezydent chciała zablokować prace komisji"

Według Sebastiana Kalety, członka komisji weryfikacyjnej z ramienia Prawa i Sprawiedliwości, prezydent Warszawy "boi się, że przed komisją będzie musiała odpowiadać na trudne pytania". Nawiązał też do ostatniego orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego, który uznał, że nie ma sporu kompetencyjnego między komisją, a warszawskim ratuszem (jak twierdziła Gronkiewicz-Waltz).

- Sędzia NSA powiedziała, że ustawa o komisji ma bardzo precyzyjny przepis artykułu 26., który mówi że w razie wszczęcia postępowania przed komisją w sprawie decyzji administracyjnej, to wszystkie inne postępowania związane z tą decyzją ulegają zawieszeniu - powiedział. - To kluczowa rzecz, na której poległa Hanna Gronkiewicz-Waltz. Chciała zablokować prace komisji, by sprawy reprywatyzacji odbywały się za zamkniętymi drzwiami - ocenił Kaleta.

W PIĄTEK GOŚCIEM "FAKTÓW PO FAKTACH" BYŁA PREZYDENT WARSZAWY:

[object Object]
Gronkiewicz-Waltz o wyroku NSATVN24
wideo 2/5

kw//ec

Pozostałe wiadomości