Handlowali podróbkami w Wólce Kosowskiej. 13 osób zatrzymanych

Warszawa

Wólka Kosowska: we wtorek strajk kupców

Straż Graniczna zatrzymała 13 cudzoziemców, którzy w Wólce Kosowskiej, na terenie jednego z największych centrów handlu hurtowego w kraju, sprzedawali podrabianą odzież i kosmetyki. Funkcjonariusze zabezpieczyli kilkadziesiąt tysięcy artykułów znanych światowych marek.

- Była to jedna z największych tego typu akcji w ostatnim czasie przeprowadzona na terenie Polski - powiedziała rzeczniczka Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej st. chor. Dagmara Bielec-Janas.

Z uzyskanych przez funkcjonariuszy informacji wynikało, że na parkingu tuż przed wejściem do jednego z magazynów w podwarszawskiej Wólce Kosowskiej znajduje się nielegalne targowisko utworzone z ponad 120 busów, wyładowanych podrabianą markową odzieżą i kosmetykami. - W określonych godzinach nocnych odbywał się tam regularny handel podróbkami - powiedziała rzeczniczka.

Ogromne zyski

Funkcjonariusze Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej przeprowadzili kontrolę legalności pobytu, jak i zatrudnienia kilkudziesięciu cudzoziemców. - W sumie zatrzymano 13 osób narodowości pakistańskiej, ormiańskiej, bułgarskiej, hinduskiej, ukraińskiej, trudniących się handlem nielegalnym towarem - powiedziała Bielec-Janas.

Jak poinformowała, na miejscu funkcjonariusze zabezpieczyli kilkadziesiąt tysięcy artykułów znanych światowych marek o wartości kilkudziesięciu milionów złotych. - Liczba ujawnionych podróbek oraz ich wartość czarnorynkowa pozwala szacować, że cudzoziemcy czerpali z tytułu nielegalnej działalności ogromne zyski - podkreśliła Bielec-Janas.

- Opatrzone logiem markowych firm wyroby odzieżowe, obuwie, galanteria, kosmetyki itp. sprzedawane były hurtowo handlarzom – pośrednikom, a następnie rozprowadzane do sklepów i na targowiska zarówno w Polsce, jak również na Litwie, Ukrainie oraz Białorusi - dodała.

Zobacz reportaż o Wólce Kosowskiej:

Mroczne centrum
TVN24

PAP/lata