Przygotuj się na:

MECZ NA STADIONIE NARODOWYM

We wtorek na Stadionie Narodowym reprezentacja Polski zagra ze Słowenią. To oznacza utrudnienia dla mieszkańców, szczególnie na Saskiej Kępie. Kibice pojadą komunikacją miejską za darmo.

Guział o Kukizie. "Robimy razem strukturę bez struktur"

Warszawa

TVN24Piotr Guział w "Faktach po Faktach" TVN24

- Wszyscy, którzy chcą działać publicznie i chcą zmienić coś w naszym państwie są zaproszeni na pokład - mówił w "Faktach po Faktach" w TVN24 samorządowiec i były burmistrz Ursynowa Piotr Guział, który przyłączył się do ruchu Pawła Kukiza. Zapowiedział, że będzie to "struktura bez struktur", która ma odpartyjnić państwo.

- Wszyscy, którzy chcą działać publicznie i chcą zmienić coś w naszym państwie są zaproszeni na pokład - mówił w "Faktach po Faktach" w TVN24 samorządowiec i były burmistrz Ursynowa Piotr Guział, który przyłączył się do ruchu Pawła Kukiza. Zapowiedział, że będzie to "struktura bez struktur", która ma odpartyjnić państwo.

Czytaj też na tvn24.pl.

Piotr Guział milczał od wyborów. "Znów mam wolę działania"

- Kukiz jest uczciwym obywatelem, który chce w naszym kraju coś zmienić, chce potrząsnąć systemem niezmienialnym od lat, chce przewietrzyć polską politykę z tych samych od 25 lat twarzy - mówił Guział.

Podkreślił, że jest sympatykiem Kukiza i razem z nim będzie tworzył "strukturę bez struktur". Wyjaśnił, że chodzi o ruch społeczny, obywatelski, do którego każdy może wstąpić. Ruch ten - jak wskazał - ma zmienić system wyborczy i odpartyjnić państwo. - Żeby to zrobić, musi być nas bardzo wielu - dodał.

Najważniejsze - jak podkreślił Guział - to "być osobą uczciwą i mieć energię do działania, a najlepiej jakiś dorobek społeczny." Mile widziani są "samorządowcy, z naciskiem na bezpartyjni".

- Wszyscy, którzy chcą działać publicznie i chcą zmienić coś w naszym państwie są zaproszeni na pokład. Podział na lewicę, prawicę nie ma żadnego znaczenia - przekonywał były burmistrz Ursynowa.

Kukiz na czele rządu?

Guział zaznaczył, że gdyby taka struktura powstała, to jej liderem będzie Paweł Kukiz. - Musi być wódz, bo to wódz wskazuje drogę. Kukiz jest przywódcą rewolucji - powiedział. Dodał, że jest też "Kmicicem polskiej polityki".

Pytany, czy Paweł Kukiz może zostać premierem, odpowiedział: - Jest taki dobry obyczaj, że ta osoba, która tworzy rząd jest liderem zwycięskiego ugrupowania.

db/rzw