Guział krytykuje pomysł progów dla rowerzystów. Radna odpowiada

Warszawa

Piotr Guział o pomyśle radnejTVN24
wideo 2/2

- Piotr Guział nie ma pojęcia, jak bardzo nasilił się ruch rowerowy na Ursynowie. Nie wie, jak zwiększyła się liczba niebezpiecznych zdarzeń z udziałem pieszych i rowerzystów - tak radna Sylwia Krajewska (PO) odpowiada Guziałowi. Kandydat na wiceprezydenta u boku Jakiego skrytykował pomysł instalacji progów zwalniających na ścieżkach rowerowych.

Sylwia Krajewska to radna PO na warszawskim Ursynowie. Jest też liderką Koalicji Obywatelskiej PO i Nowoczesnej w nadchodzących wyborach w dzielnicy i autorką kontrowersyjnego pomysłu budowy progów zwalniających na ścieżkach rowerowych. Odpowiadając Guziałowi, który skrytykował tę koncepcję, powiedziała, że nie zapoznał się on z jej propozycją poprawy bezpieczeństwa w ruchu rowerowym, "gdyż się z nią rozmija".

Wizja lokalna

W piątek Guział, który ma być wiceprezydentem, gdyby wybory w Warszawie wygrał kandydat Zjednoczonej Prawicy Patryk Jaki, zorganizował konferencję prasową. Odniósł do propozycji Krajewskiej dotyczącej budowy na ścieżkach rowerowych progów zwalniających. Podczas konferencji na jednej z popularnych, ursynowskich ścieżek rowerowych Guział zaprezentował, jak zachowuje się rower po najechaniu na próg zwalniający.

- Zrobiliśmy to po to, żeby pokazać absurd tej propozycji. Podjęliśmy próbę przejechania przez te progi, która skończyła się niemalże upadkiem - podkreślił Guział.

Odpowiadając Guziałowi Krajewska podkreśliła, że ursynowianie zgłaszają do niej konieczność zwiększenia bezpieczeństwa pieszych, "szczególnie dzieci i osób starszych w ruchu drogowym i rowerowym".

Zdaniem Krajewskiej słowa Guziała, wypowiedziane po eksperymencie przejechania rowerem progów zwalniających, nie są odpowiedzią na "poważny problem". - Na pewno nie jest to odpowiedź, jakiej mieszkańcy Ursynowa oczekują od poważnego kandydata na wiceprezydenta Warszawy - podkreśliła.

Zamiast progów zwalniających "pasy akustyczne"

Jak wyjaśniła Krajewska "progów zwalniających na ścieżkach rowerowych nie przewidują polskie przepisy o ruchu drogowym". Dodała też, że zapewnienie ze strony władz Warszawy oraz Dyrekcji Zarządu Dróg Miejskich, że w al. KEN "zostaną pilotażowo wprowadzone poprzeczne linie z farby grubowarstwowej, ostrzegające rowerzystę o zbliżaniu się do miejsca niebezpiecznego, potocznie zwane pasami akustycznymi.

W piątek Guział zaznaczył też, że Krajewska "wspiera" w wyborach samorządowych Rafała Trzaskowskiego, który jako kandydat Koalicji Obywatelskiej walczy o fotel prezydenta Warszawy. Dodał, że Trzaskowski obiecuje warszawiakom rozwój infrastruktury rowerowej w mieście. "Jak wierzyć kandydatowi na prezydenta, który z jednej strony chce rozbudowywać sieć dróg rowerowych, a z drugiej jego współpracownicy chcą, żeby na tych drogach montowane były progi" - mówił Guział.

- Przyjmuję z entuzjazmem deklarację kandydata na prezydenta Warszawy, pana Rafała Trzaskowskiego, dotyczącą budowy drugiej ścieżki rowerowej wzdłuż al. KEN. To powinno rozładować i uspokoić w pewnym stopniu ruch rowerowy - podkreśliła Krajewska odnosząc się do zarzutów Guziała.

PAP/kz/mś