Grzmoty i błyskawice nie dawały spać

Warszawa

Lech Marcinczak / tvnwarszawa.plBłyski w stolicy

Przez całą noc mieszkańcom dawały się we znaki burzowe chmury, które w piątek wieczorem dotarły do Warszawy. Grzmoty, pioruny i deszcz nie dawały spać, ale przyniosły oczekiwane ochłodzenie po upalnym tygodniu.Burze nabierały na sile przez cały piątek, kierując się na północny wschód kraju z prędkością około 40 km/h. Towarzyszył im silny wiatr i intensywne opady gradu. Wieczorem w Warszawie widać już było pioruny, słychać grzmoty, zaczął też padać deszcz. Temperatura spadła do kilkunastu stopni Celsjusza.

Przed burzami ostrzegał też ratusz. "Po fali upałów, które nawiedziły Polskę w ostatnich dniach nadchodzi front atmosferyczny przynoszący nie tylko upragnione ochłodzenie i deszcze, ale i burze. Synoptycy przewidują potężne i gwałtowne wyładowania atmosferyczne z gradobiciem. Opady deszczu mogą wynieść od 10 do 20, a nawet 30 mm na m kw. Wiatr w porywach osiągnie do 80 km/h" - informowali urzędnicy w oficjalnym komunikacie.

ZOBACZ ZDJĘCIA BURZ NA KONTAKCIE 24

CZYTAJ WIĘCEJ O POGODZIE NA TVNMETEO.PL

Burza nad Warszawą
Monika, warszawa@tvn.pl
Burze nad Warszawą
TVN 24

tvnmeteo.pl/ran/b