Groził, że przestrzeli kolano. Z repliką broni napadł na przystanku

Warszawa

facebookZatrzymany mężczyzna w Piasecznie

"Uważajcie po Piasecznie grasuje jakiś typ z repliką broni" - ostrzegała internautka przed niebezpiecznym mężczyzną. Policja uspokaja: 34-latek został zatrzymany.

Apel przestraszonej kobiety obiegł internet. Ta apelowała o ostrożność w Piasecznie i opisała sytuację, która miała się jej przytrafić na jedynym z przystanków.

Chciał pieniędzy

"Uważajcie po Piasecznie grasuje jakiś typ z repliką broni (tak myślę, że to replika) atakuje ludzi grożąc im i próbując wyłudzić telefon, pieniądze, wszystkie cenne rzeczy. Jeździ jakimś ciemnym samochodem" - napisała na Facebooku internautka.Opisała również sytuację, kiedy miała zostać przez mężczyznę zaatakowana. Wszystko wydarzyło się w piątek rano na przystanku przy ul. Chyliczkowskiej. Mężczyzna miał zapytać ją o drogę, a później zaatakować."Wyciągnął broń i żądał telefonu i pieniędzy. Grożąc, że zaraz przestrzeli mi kolano. W portfelu miałam 10 złotych, więc mu je oddałam, gdy odmówiłam telefonu zaczął grzebać po moich kieszeniach" - napisała.Dodała, że krzyczała, ale nikt jej nie pomógł. Mężczyzna - według jej relacji - wsiadł do samochodu i z piskiem opon odjechał w kierunku ul. Puławskiej.

Policja potwierdza

I choć mogłoby się wydawać, że to kolejna miejska legenda, policja zdarzenie potwierdza. Oprawca został zatrzymany w piątek. - Zatrzymaliśmy mężczyznę urodzonego w 1982 roku, który napadł na kobietę. W ręce miał atrapę przypominającą broń, przesłuchujemy świadków, nie możemy zdradzać szczegółów - potwierdza Jarosław Sawicki, rzecznik prasowy policji w Piasecznie.Nieoficjalnie mówi się, że tego samego dnia napadł na osiedlowy sklep.

Profesor Jerzy Kochanowski został pobity w tramwaju:

Profesor Jerzy Kochanowski o incydencie w tramwaju
Lech Marcinczak, tvnwarszawa.pl

kz/sk