Najnowsze

Gronkiewicz Waltz przyjdzie przed komisję? "Nie planuję"

Najnowsze

[object Object]
Gronkiewicz Waltz przyjdzie przed komisję? "Nie planuję" TVN24
wideo 2/3

Prezydent Warszawy nie zamierza stawiać się na posiedzeniach komisji weryfikacyjnej. - Nie ma zmiany sytuacji - stwierdziła Hanna Gronkiewicz-Waltz po ogłoszeniu postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego, który oddalił jej wnioski o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego.

NSA stwierdził, że w sprawach reprywatyzacji nie doszło do sporu kompetencyjnego. Postanowienie skomentowała prezydent Warszawy. - Postanowienie NSA może nie jest dla nas w pełni satysfakcjonujące, ale muszę pewnie państwa zaskoczyć, jest zadowalające. Dlatego, że NSA nie przyjął argumentacji Patryka Jakiego, że komisja weryfikacyjna jest organem administracji publicznej, a jednak stwierdził wyraźnie w uzasadnieniu, że jest organem administracji rządowej - powiedziała Gronkiewicz-Waltz.

W jej ocenie oznacza organ administracji rządowej nie może ograniczać konstytucyjnej samodzielności samorządu. - I to jest bardzo ważne na przyszłość, ale i teraz, we wzajemnych relacjach - dodała. Jak podkreśliła, "NSA rozpatrzył sprawę merytorycznie", co świadczy o tym, że przyjął argument, "o który myśmy się bili przez miesiące, że jesteśmy organem, a nie stroną".

"Nie planuję"

- Komisja swoją drogą, my swoją drogą. Nie ma zmiany sytuacji. Jest dany mi argument, że jesteśmy organem. Nie tylko my mamy współdziałać z komisją, ale komisja z nami - powiedziała podczas konferencji prasowej prezydent Warszawy.

Jej zdaniem wyrok oznacza, że komisja weryfikacyjna nie ma funkcji nadrzędnej nad ratuszem. Pytana, czy po wyroku sądu stawi się na komisji, odpowiedziała krótko: - Nie planuję.

Prezydent Warszawy zapowiedziała również, że tak jak dotychczas ratusz będzie przesyłał komisji niezbędne materiały i jego pełnomocnicy będą obecni na jej posiedzeniach.

Postanowienie NSA

Przypomnijmy, że w czwartek po południu Naczelny Sąd Administracyjny oddalił wnioski prezydent stolicy ws. sporu kompetencyjnego co do reprywatyzacji między prezydentem stolicy i komisją weryfikacyjną. NSA uznał, że kompetencje obu organów są w istocie zbliżone, chociaż nie są tożsame

Po analizie sąd doszedł do wniosku, że w sprawach zgłaszanych przez Hannę Gronkiewicz-Waltz chodziło o dwa różne postępowania, prowadzone w ramach odrębnych kompetencji, przypisanych przez ustawodawcę dwóm różnym organom. - NSA stwierdził, że w przedmiotowej sprawie przyczyną oddalenia wniosku, był fakt, że nie doszło do sporu kompetencyjnego - ogłosił sąd.

[object Object]
Komentarze po wyroku NSA TVN24
wideo 2/3

md/r

Pozostałe wiadomości