GIODO kontroluje ratusz w sprawie Karty Warszawiaka

Warszawa

tvnwarszawa.pl , GIODOKontrola w ratuszu

- Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych rozpoczął w poniedziałek kontrolę w stołecznym ratuszu, dotyczącą przetwarzania danych osób starających się o wydanie Karty warszawiaka - poinformowała PAP rzeczniczka prasowa GIODO Małgorzata Kałużyńska-Jasak.

To druga tego typu kontrola w stolicy. W połowie stycznia inspektorzy GIODO przez tydzień kontrolowali Zarząd Transportu Miejskiego.

- Jeszcze nie ma wyników kontroli w ZTM. Musi być przygotowany protokół pokontrolny i później można podać wyniki. Można spodziewać się ich najprawdopodobniej w lutym - dodaje w rozmowie z tvnwarszawa.pl rzeczniczka.

- W wyniku tej pierwszej kontroli okazało się, że następnym podmiotem kontrolowanym powinien być ratusz - powiedziała Kałużyńska-Jasak.

Przetwarzanie danych

Kontrola w ZTM dotyczyła przetwarzania danych osobowych na potrzeby wydania i obsługi Karty Warszawiaka oraz Karty Młodego Warszawiaka pod kątem zgodności z przepisami ustawy o ochronie danych osobowych. Została wszczęta – jak informowała rzeczniczka GIODO - "na skutek zarówno wpływających do biura GIODO sygnałów, jak i doniesień medialnych".

Rzecznik warszawskiego ratusza Bartosz Milczarczyk poinformował, że kontrolerzy GIODO sprawdzają Centrum Komunikacji Społecznej - komórkę urzędu, która koordynuje wdrażanie Karty Warszawiaka.

"To jest projekt innowacyjny"

- To jest projekt innowacyjny w skali kraju i rozumiemy, że inspektorzy chcą sprawdzić, czy wszystko odbywa się zgodnie z regułami. Przeprowadziliśmy analizy prawne dotyczące wydawania Kart Warszawiaka i w naszej ocenie cały projekt przebiega zgodnie z przepisami ustawy o ochronie danych osobowych - powiedział PAP Milczarczyk.

Zarówno w przypadku ZTM, jak i stołecznego ratusza Kałużyńska-Jasak nie chciała mówić o konkretnych powodach rozpoczęcia kontroli.

W listopadzie 2013 r. w jednym z wywiadów prasowych GIODO Wojciech Wiewiórowski ocenił, że zastrzeżenia budzi pozyskiwanie przez gminy na potrzeby kart mieszkańca danych z urzędów skarbowych.

- Generalnie gminy nie mogą pozyskiwać tego typu danych, jeżeli nie ma specjalnej, szczególnej podstawy prawnej, która by je do tego uprawniała - powiedział Wiewiórowski. Ocenił też, że samorządy nie mają prawa pozyskiwać od obywateli informacji o tym, gdzie płacą oni podatki.

Karta "od ręki"

W uchwale Rady Warszawy dotyczącej karty zapisano dwa warunki jej otrzymania: zamieszkanie na terenie miasta oraz rozliczanie podatku PIT w tutejszym urzędzie skarbowym. Do wniosku o wydanie karty nie trzeba dołączać PIT-u. Jak zapowiadano, to, czy ktoś jest uprawniony do jej otrzymania, ratusz ma weryfikować na podstawie bazy danych Ministerstwa Finansów. Resort miał nie udostępniać miastu informacji o zeznaniach podatkowych danej osoby, a jedynie sprawdzać i informować miasto o tym, czy wskazana osoba posiadała na dzień 31 grudnia 2012 r. ważny w urzędzie skarbowym adres zamieszkania na terenie Warszawy.

Natomiast ci, którzy rozliczyli w Warszawie podatek PIT za 2013 r., mogą "od ręki" otrzymać Kartę warszawiaka. Potrzebna do tego jest pierwsza strona zeznania podatkowego - z adresem zamieszkania - oraz potwierdzenie przyjęcia zeznania przez organa skarbowe.

Jak podał w miniony piątek ZTM, warszawiacy złożyli dotychczas 280 tys. wniosków o wydanie Karty warszawiaka, z czego 279 tys. już rozpatrzono. Wydano 193 tys. kart, po 85 tys. kolejnych wnioskujący jeszcze się nie zgłosili.

Posiadacze kart, oprócz zniżek na bilety komunikacji miejskiej, mogą korzystać również z ulg w placówkach kulturalnych i sportowych, oraz specjalnych zniżek i preferencji przyznanych przez podmioty gospodarcze. Aktualny katalog ofert znajduje się na stronie karta.um.warszawa.pl/katalog.

DYREKTOR ZTM O WYDAWANIU KARTY WARSZAWIAKA:

Wiesław Witek, dyrektor ZTM
Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl

PAP/ran/b