Gigantyczna reklama "pożarła" dom

Warszawa

Gigantyczna reklama "pożarła" dom

Był dom, nie ma domu. Zniknął za gigantyczną reklamą, która stanęła przy Dolinie Służewieckiej. - Znamy problem, zgłosiliśmy już to do nadzoru budowlanego - informują władze Ursynowa. Nie wiadomo jednak, czy i kiedy reklama zniknie.

Reklama ustawiona przy Dolinie Służewieckiej jest tak ogromna, że zasłania cały stojący za nią dom. Od strony ulicy budynek jest zupełnie niewidoczny.

Nie wiadomo, kto zdecydował o umieszczeniu reklamy w tym miejscu. Wiadomo jednak, że zainteresowały się nią władze Ursynowa.

- To samowola osoby prywatnej. Zgłosiliśmy to do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego, jedynej instytucji, która może wydać nakaz rozbiórki - poinformował Piotr Guział, burmistrz dzielnicy.

Burmistrz nie powiedział jednak, kiedy i czy w ogóle PINB zajmie się gigantyczną reklamą.

Zasłania nie tylko dom

Internauci, którzy komentują zdjęcia na jednym z portali społecznościowych, zwracają uwagę, że ta zasłoniła nie tylko dom jednorodzinny, ale przy okazji widok na pobliski kościół.

Gigantyczna reklama zasłoniła dom | Lech Marcinczak/tvnwarszawa.pl
Gigantyczna reklama zasłoniła dom | Lech Marcinczak/tvnwarszawa.pl
Gigantyczna reklama zasłoniła dom | Lech Marcinczak/tvnwarszawa.pl
Gigantyczna reklama zasłoniła dom | Lech Marcinczak/tvnwarszawa.pl
Gigantyczna reklama zasłoniła dom | Lech Marcinczak/tvnwarszawa.pl
Gigantyczna reklama zasłoniła dom | Lech Marcinczak/tvnwarszawa.pl
Gigantyczna reklama zasłoniła dom | Lech Marcinczak/tvnwarszawa.pl
Gigantyczna reklama zasłoniła dom | Lech Marcinczak/tvnwarszawa.pl
Gigantyczna reklama zasłoniła dom | Lech Marcinczak/tvnwarszawa.pl
Gigantyczna reklama zasłoniła dom | Lech Marcinczak/tvnwarszawa.pl
Gigantyczna reklama zasłoniła dom | Lech Marcinczak/tvnwarszawa.pl
Gigantyczna reklama zasłoniła dom | Lech Marcinczak/tvnwarszawa.pl
Gigantyczna reklama zasłoniła dom | Lech Marcinczak/tvnwarszawa.pl

Reklama na Pałacu Kultury

To nie jedyna tak wielka reklama, która ostatnio pojawiła się w Warszawie. Kilka dni temu na Pałacu Kultury i Nauki zawisł baner reklamujący uruchomione Centrum Komunikacji z Mieszkańcami. Okazało się, że płachta zawisła nielegalnie. Jak ustaliliśmy, miasto zapłaciło za nią 45 tysięcy złotych.

CZYTAJ WIĘCEJ

Oburzenia płachtą nie krył nowy szef wydziału estetyki Grzegorz Piątek. - Reklamowanie 19 115 na Pałacu jest sprzeczne z zasadami przyjętymi przez miasto. Według tych zasad na Pałacu dopuszczone są tylko "dekoracje okolicznościowe z okazji ważnych wydarzeń o znaczeniu ponadlokalnym" - zwracał uwagę w rozmowie z tvnwarszawa.pl.

Hanna Gronkiewicz-Waltz o Centrum Kontaktu z Mieszkańcami
Dawid Krysztofiński/tvnwarszawa.pl

ij/par