Fotoradar przy Wisłostradzie znów przestawiony. "Prowadzimy analizy"

Warszawa

Strażnicy przestawili fotoradar | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Strażnicy przestawili fotoradar | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Strażnicy przestawili fotoradar | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Strażnicy przestawili fotoradar | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Strażnicy przestawili fotoradar | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Strażnicy przestawili fotoradar | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Strażnicy przestawili fotoradar | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Strażnicy przestawili fotoradar | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Strażnicy przestawili fotoradar | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Strażnicy przestawili fotoradar | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl

Strażnicy miejscy znowu przestawili fotoradar przy Wisłostradzie. Teraz łapie kierowców, jadących z Żoliborza w kierunku Wilanowa.

Chodzi o urządzenie, które stoi przy Wisłostradzie na wysokości ul. Karowej.

- Przestawiliśmy go w czwartek w zeszłym tygodniu - mówi Katarzyna Dobrowolska z biura prasowego straży miejskiej. - Nie robimy tego cyklicznie. Zmiany wynikają z naszych obserwacji - dodaje.

Jak wyjaśnia, funkcjonariusze analizują na miejscu zachowania kierowców: czy zaczynają jeździć szybciej, na pamięć. - Potem decydujemy się na przestawienie fotoradaru - dodaje.

Jak na fotoradar reagują kierowcy?

– Jest dobrze widoczny, nie dochodzi do żadnych niebezpiecznych sytuacji. Poza tym kiedyś już stał w tym miejscu, więc kierowcy są do niego przyzwyczajeni - relacjonuje w poniedziałek Lech Marcinczak, reporter tvnwarszawa.pl

W marcu, kiedy strażnicy postawili fotoradar przy jezdni w kierunku Żoliborza, kierowcy gwałtowanie hamowali i dochodziło do wielu niebezpiecznych sytuacji.

Kontrowersyjny fotoradar

Urządzenie przy Wisłostradzie znają chyba wszyscy stołeczni kierowcy. Od początku budził wiele kontrowersji, gdyż został ustawiony (w listopadzie 2012 r.), kiedy na ulicy wprowadzono ograniczenie prędkości do 30 km/h w związku z zamknięciem tunelu Wisłostrady.

W 2013 roku zniknął na kilka tygodni, żeby wrócić w lipcu 2013 roku.

Fotoradar przy Wisłostradzie
Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl

su/mz