Ewakuacja NIK po informacji o "podejrzanym pakunku"

Warszawa

fot. Tomasz Zieliński/tvnwarszawa.pl

Ponad godzinę zamknięta była ul. Krzywickiego od Wawelskiej do ul. Filtrowej. Trzeba było także ewakuować około 200 pracowników Najwyższej Izby Kontroli.

- Prawdopodobnie chodzi o ładunek wybuchowy. Na miejscu jest sporo policji, m.in.: pirotechnicy. Jest też straż pożarna - relacjonował Tomasz Zieliński, reporter tvnwarszawa.pl. Jak dodał, z jednego ze skrzydeł zostali ewakuowani pracownicy Najwyższej Izby Kontroli.

"Podejrzany pakunek"

Informację potwierdził jeden z pracowników ochrony NIK. - Część budynku została ewakuowana - mówił w rozmowie z tvnwarszawa.pl.

- Sprawdzamy informację o podejrzanym pakunku. To normalne działania w takim przypadku - informowała z kolei Edyta Adamus z biura prasowego stołecznej policji. Funkcjonariusze potwierdzili także ewakuację około 200 pracowników NIK.

Tuż po godz. 13.00 policja zakończyła akcję. Ruch na ul. Krzywickiego został przywrócony.

fot. Tomasz Zieliński/tvnwarszawa.pl
fot. Tomasz Zieliński/tvnwarszawa.pl
 
fot. Tomasz Zieliński/tvnwarszawa.pl
fot. Tomasz Zieliński/tvnwarszawa.pl
fot. Tomasz Zieliński/tvnwarszawa.pl
 
fot. Tomasz Zieliński/tvnwarszawa.pl
fot. Tomasz Zieliński/tvnwarszawa.pl
fot. Tomasz Zieliński/tvnwarszawa.pl

as//par