Energetycy do warszawiaków. "Oszczędzajcie prąd, dla wspólnego dobra"

Warszawa

Prądu i wody na razie w Warszawie nie zabraknie - uspokajają stołeczni dostawcy. MPWiK zachęca nawet, by w upały jak najczęściej gasić pragnienie warszawską kranówką i nie szczędzić sobie chłodzących kąpieli. Nieco bardziej zachowawczy są energetycy. - Zalecamy zmniejszenie zużycia energii w domach - apelują.

Upały dają się we znaki nie tylko mieszkańcom, ale i… energetykom. Jak informuję Polskie Sieci Elektroenergetyczne, z powody utrzymujących się wysokich temperatur wprowadzono ograniczenia w dostawach energii elektrycznej dla największych odbiorców. Czy odczują je także warszawiacy?

- Wprowadziliśmy pewne ograniczenia w trybie normalnym zalecone przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne, ale dotyczą one jedynie dużych odbiorców, głównie fabryk. Indywidualni odbiorcy ich nie odczują – informuje Aleksandra Smolarska z biura prasowego RWE.

O ograniczeniach decyduje PSE

Jak podkreśla, to właśnie PSE decydują o wprowadzeniu ograniczeń na terenie kraju. – My jak operator sieci dystrybucyjnej realizujemy te decyzje – dodaje.

Energetycy apelują jednak do mieszkańców o ograniczanie zużycia energii we własnym zakresie. – W związku z pogodą, którą mamy, zaleca się zmniejszenie użycia energii między godz. 11 a 15 – podkreśla przedstawicielka RWE. - Chodzi o wspólne dobro. Pewno ograniczenia zostały już wprowadzone, dlatego dobrze by było, abyśmy wszyscy gdzieś z tyłu głowy mieli świadomość, że możemy mieć wpływ na lepsze funkcjonowanie sieci w tej sytuacji i niezaostrzanie ograniczeń przez PSE - przekonuje Smolarska.

Jak zapewnia, RWE cały czas kontroluje sytuację w stolicy. – Blackout nam na razie nie nie grozi. Wszystko funkcjonuje normalnie – mówi rzeczniczka. Spółka jest jednak przygotowana na wypadek kolejnych ograniczeń. - Mamy specjalne urządzenia, które odpowiednio reagują, żeby właśnie do owego blackoutu, czyli pozbawienia zasilania na dużym obszarze, nie doszło. Dmuchamy na zimne. Dodatkowo mamy przygotowane specjalne scenariusza na wypadek znacznych zakłóceń w dostawie energii i oczywiście dużo wcześniej wszystkie nasze służby dyspozycyjne są odpowiednio przeszkolone - wyjaśnia przedstawicielka RWE.

W kranach wody nie zabraknie

Z kolei wodociągowcy zapewniają, że warszawiacy nie muszą się martwić o dostawy wody. – Nie przewidujemy żadnych ograniczeń w dostawie wody na terenie stolicy. Co więcej, polecamy mieszkańcom pić jak najwięcej wody kranowej i często się kąpać – przekonuje w rozmowie z tvnwarszawa.pl Roman Bugaj, rzecznik Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji i wyjaśnia, że aglomeracja warszawska zaopatrzana jest w wodę z dwóch niezależnych źródeł. - To zapewnia całkowite bezpieczeństwo dostaw wody pod względem ilościowym – podkreśla rzecznik.

Jak jednak przyznaje, w ciągu ostatnich dni do przedsiębiorstwa wpłynęło sporo zapytań mieszkańców zaniepokojonych znacznie obniżonym staniem wody na Wiśle. Przypomnijmy, że od kilkunastu dni stan wody w rzece drastycznie spada. Jak podaje MPWiK w poniedziałek wodowskaz na Wiśle wskazał 54 cm.

- Pomimo znacznego obniżenia stanu wody w Wiśle, parametry jakościowe wody dostarczanej mieszkańcom są bardzo dobre i stabilne. Pod względem bakteriologicznym i fizykochemicznym spełniają wymagania zawarte w polskim prawie, co potwierdzają szczegółowe analizy laboratoryjne – zapewnia Bugaj i dodaje, że na jakość wody zostanie utrzymana nawet w przypadku długotrwałych upałów.

Upały nie opuszczą nas jeszcze przynajmniej przez najbliższy tydzień. Jak sobie z nimi radzić?

Jak radzić sobie z upałami?
Mateusz Szmelter /tvnwarszawa.pl

jk