Dziś noc spadających gwiazd. Zgasną mosty, stadion i "Kopernik"

Warszawa

Gdzie oglądać perseidy? TVN24
wideo 2/3

W nocy z niedzieli na poniedziałek nastąpi maksimum roju Perseidów, nazywanych potocznie spadającymi gwiazdami. W ciągu godziny nad naszymi głowami przelecieć może nawet 100 meteorów. Na wspólne obserwacje zaprasza Centrum Nauki Kopernik.

"By stworzyć jak najlepsze warunki obserwacyjne, tradycyjnie już wyłączymy całą iluminację Centrum Nauki Kopernik, planetarium Niebo Kopernika oraz podświetlenie parku" - czytamy na stronie CNK.

Zarząd Dróg Miejskich ma wyłączyć iluminację mostów: Świętokrzyskiego, Śląsko-Dąbrowskiego i Poniatowskiego. Zgasną również światła na Skwerze Kahla, w szklanych wyjściach z tunelu Wisłostrady, niektóre lampy przy wyjściu ze stacji metra Centrum Nauki Kopernik, a nawet PGE Narodowy, który na tę noc ma wyłączyć iluminację stadionu.

"Zgasną również światła u naszych sąsiadów: Muzeum Sztuki Nowoczesnej oraz Innogy" - uzupełniają pracownicy "Kopernika".

Perseidy - kosmiczne fajerwerki
Maciej Zieliński/PAP/DPA

Wstęp wolny

Wspólne oglądanie rozpocznie się o godzinie 21, w parku przy Centrum Nauki Kopernik. Wstęp jest wolny, a prognozy pogody obiecujące. Noc ma być ciepła (około 15 stopniu Celsjusza) i pogodna. Rój Perseidów aktywny jest od 17 lipca. Oglądać go możemy do 24 sierpnia, ale maksimum osiągnie właśnie w najbliższą noc.

Perseidy to białe, szybkie meteory, które mogą pojawiać się w seriach po kilka-kilkanaście w ciągu paru minut. W trakcie maksimum może pojawić się nawet 100-150 takich zjawisk na godzinę. Źródłem Perseidów jest kometa 109P/Swift-Tuttle, a rój ten jest znany już od starożytności.

Warkocz pyłu

"Spadające gwiazdy" to tak naprawdę uwalniające się cząstki i grudki pyłu pochodzące z komety 109P/Swift-Tuttle, które parują przy zbliżeniu się do Słońca. Tworzą one długi warkocz.

Co roku Ziemia w swej wędrówce wokół Słońca wpada na rój meteoroidów związany z tą kometą, a małe drobiny, które wchodzą w jego skład, rozpędzone do prędkości dochodzącej do 59 kilometrów na sekundę dostają się do atmosfery i spalają się, tworząc zjawisko "spadających gwiazd".

Do oglądania Perseidów nie są potrzebne żadne specjalne urządzenia astronomiczne. Wystarczy, że niebo będzie bezchmurne, a my znajdziemy miejsce, gdzie widowiska nie będą rozpraszać światła.

CZYTAJ WIĘCEJ O PERSEIDACH NA TVNMETEO.PL

kw