Dziennikarz Piotr N. usłyszał zarzut. Za potrącenie pieszej grozi mu więzienie

Warszawa

TVN24Piotrowi N. grozi nawet więzienie

Znany dziennikarz Piotr N. usłyszał w czwartek zarzut spowodowania wypadku - potrącenia pieszej. Grozi mu za to do trzech lat więzienia. Do zdarzenia doszło 5 października w Konstancinie.

Jak poinformował PAP rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej Łukasz Łapczyński, dziennikarz "nie ustosunkował się do zarzuconego mu czynu i skorzystał z prawa do odmowy złożenia wyjaśnień".

- Tytułem środka zapobiegawczego nałożono na niego obowiązek powstrzymania się od prowadzenia pojazdów – dodał Łapczyński.

Podkreślił, że zarzut został przedstawiony w oparciu o zebrany materiał dowodowy, między innymi zeznania jadącego z przeciwka kierowcy. Piesza "doznała obrażeń, skutkujących rozstrojem zdrowia na okres powyżej 7 dni".

Dziennikarzowi grozi do trzech lat więzienia.

Potrącił kobietę na przejściu

Chodzi o zdarzenie z 5 października tego roku w Konstancinie-Jeziornie pod Warszawą. Dziennikarz potrącił 77-letnią kobietę, gdy ta przechodziła przez przejście dla pieszych.

Był trzeźwy, nie miał jednak przy sobie prawa jazdy; zostało ono zatrzymane w 2009 roku za przekroczenie punktów karnych.

Urzędnicy na cenzurowanym

Równocześnie, w odrębnym postępowaniu, prokuratura będzie badać, czy doszło do niedopełnienia obowiązków przez urzędników ze Starostwa Powiatowego w Piasecznie. Mimo zatrzymania prawa jazdy przez policję, nie wydano bowiem decyzji o cofnięciu dziennikarzowi uprawnień do kierowania pojazdami.

Czytaj także: "Potrącił dwie kobiety. Jedna nie żyje, druga w szpitalu"

Tragiczny wypadek na MokotowieTomasz Zieliński, tvnwarszawa.pl
wideo 2/3

PAP/mp/b