"Działania służb i samorządu były nieprofesjonalne"

Warszawa

| Fakty TVNfot. warszawa@tvn.pl

Wojewoda mazowiecki skrytykował podległe mu służby i władze gminy Lesznowola, za opieszałość w informowaniu o sytuacji po pożarze hali w Wólce Kosowskiej.

- Działanie informacyjne służb czy samorządu było nieprofesjonalne – przyznaje w rozmowie z tvnwarszawa.pl Ivetta Biały, rzeczniczka prasowa wojewody mazowieckiego.

Wojewoda na specjalnym posiedzeniu zwołanym we wtorek upomniał podległe mu służby oraz władze gminy Lesznowola za późną reakcję i za przygotowywanie niezrozumiałch, przesyconcyh fachowymi terminami informacji.

– Od teraz wszystkie komunikaty mają być pisane w bardziej przystępnym językiem i mają być zrozumiałe dla mieszkańców – dodaje Biały.

Wysłali pielęgniarki po prawie trzech tygodniach

O opieszałości służb i urzędników informowaliśmy już we wtorek rano. Okoliczni mieszkańcy narzekają na brak informacji o skali skażenia.

Za ich przekazanie odpowiadają władze gminy Lesznowola. Ograniczyły się jednak tylko do opublikowania dwóch zdawkowych komunikatów na swojej stronie internetowej. Zrobiły to dopiero dwa tygodnie po pożarze.

Natomiast starostwo piaseczyńskie sprawą zainteresowało się w ubiegły piątek. – Na osiedle wysłaliśmy kilka pielęgniarek, są w kontakcie z mieszkańcami – zapewnia Wiesław Murawski, z piaseczyńskiego centrum zarządzania kryzysowego.

Sanepid uspokaja

W dymie wciąż unoszącym się nad zgliszczami hali wykryto podwyższone stężenie pięciu substancji. Według klasyfikacji Centralnego Instytutu Ochrony Pracy – Państwowego Instytutu Badawczego, każda z nich może działać szkodliwie na drogi oddechowe czy skórę.

Po naszym tekście mieszkańców postanowił uspokoić Wojewódzki Inspektor Sanitarny:

- Ostatnie pomiary stężeń substancji chemicznych w rejonie pogorzeliska w Wólce Kosowskiej wskazują, że nie ma bezpośredniego zagrożenia dla zdrowia ludzi. Jednak u osób przebywających w rejonie pogorzeliska w Wólce Kosowskiej mogą wystąpić objawy ze strony układu oddechowego spowodowane podwyższonym poziomem stężenia fosforowodoru (fosfiny). Stwierdzony poziom nie stwarza bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia mieszkańców – czytamy w komunikacie przesłanym do redakcji.

Mieszkańcy, którzy zauważyli niepokojące objawy powinni zgłosić się do najbliższego lekarza pierwszego kontaktu. Adresy przychodni w okolicach Wólki Kosowskiej można znaleźć na stronie internetowej gminy Lesznowola.

bf/par