Przygotuj się na:

ZMIANY W KODEKSIE RUCHU

Szóstego grudnia wchodzą w życie nowe przepisy o tworzeniu drogowych korytarzy życia oraz jazdy na suwak.

Dwie ofiary śmiertelne pożaru. "Próbowali gasić siebie nawzajem"

Warszawa

Mateusz Szmelter/ tvnwarszawa.plPożar pustostanu w Piasecznie

W czwartek w nocy palił się opuszczony dom jednorodzinny w Piasecznie. Zginęły dwie osoby, trzy inne są poparzone.

Pierwsze informacje otrzymaliśmy na Kontakt24. "Kilka osób zginęło w pożarze dziś w nocy w Piasecznie. Policja jest na miejscu" - napisał internauta.

Informacje o tragedii potwierdzili strażacy. - Dwie osoby zginęły a trzy zostały ranne. Wczoraj około 22 doszło do pożaru pustostanu, akcja gaśnicza nie trwała długo. Na miejscu były trzy zastępy - poinformował Karol Kierzkowski rzecznik prasowy mazowieckiej straży pożarnej.

Dwie ofiary, trzech rannych

Strażacy zostali zaalarmowani przez przypadkową osobę, która zauważyła pożar. - W pomieszczeniu znajdowało się pięć osób. Po pojawieniu się ognia, próbowali gasić siebie nawzajem. Jedna z tych osób miała liczne poparzenia, została ewakuowana przez strażaków. Niestety w wyniku obrażeń zmarła - relacjonują strażacy.

Ofiary pożaru były prawdopodobnie osobami bezdomnymi, które szukały schronienia przed mrozem. - W zimie bardzo często tacy ludzie ogrzewają się w opuszczonych budynkach. Próbują rozpalić ogień, a potem zasypiają i dochodzi do tragedii - opowiada Kierzkowski.

Na miejscu pracuje policja, prokurator oraz biegły z zakresu pożarnictwa. - Potwierdzamy tożsamość osób które zginęły. Prawdopodobnie byli to 38-letni mężczyzna oraz 58-letnia kobieta. Oprócz nich w lokalu znajdowali się mężczyźni w wieku 28, 63, 42 lat. Ten ostatni został ciężko poparzony. Na miejsce wzywane było lotnicze pogotowie ratunkowe, które przetransportowało go do szpitala - poinformował nas Jarosław Sawicki z komendy policji w Piasecznie.

- Budynek, który się palił nie był w dobrym stanie technicznym i nie należał do osób które się tam znajdowały. Wszystkie okoliczności tej tragedii będą wyjaśniane przez prokuraturę - dodał Sawicki.

Spalony pustostan | Mateusz Szmelter/ tvnwarszawa.pl
Spalony pustostan | Mateusz Szmelter/ tvnwarszawa.pl
Spalony pustostan | Mateusz Szmelter/ tvnwarszawa.pl
Spalony pustostan | Mateusz Szmelter/ tvnwarszawa.pl
Spalony pustostan | Mateusz Szmelter/ tvnwarszawa.pl
Spalony pustostan | Mateusz Szmelter/ tvnwarszawa.pl
Spalony pustostan | Mateusz Szmelter/ tvnwarszawa.pl
Spalony pustostan | Mateusz Szmelter/ tvnwarszawa.pl
Spalony pustostan | Mateusz Szmelter/ tvnwarszawa.pl
Spalony pustostan | Mateusz Szmelter/ tvnwarszawa.pl

Zwracajmy uwagę na bezdomnych

Także w czwartek o tej samej porze płonęła altana na Bemowie. Z pozoru niegroźny pożar zakończył się tragicznie. W zgliszczach budynku strażacy znaleźli ciała dwóch osób.

Przez całą zimę policja i straż miejska prowadzi akcję sprawdzania miejsc w których mogą przebywać bezdomni. Funkcjonariusze apelują, aby zwracać uwagę na osoby przebywające na zewnątrz na mrozie i informować służby. Policja zaleca również, aby zachowywać ostrożność przy korzystaniu z pieców oraz urządzeń grzewczych.

Do pożaru na Bemowie doszło przy ulicy Dywizjonu 303.

Strażacy znaleźli zwłoki
Artur Węgrzynowicz/ tvnwarszawa.pl

md/b