Duże zmiany w zoo: wycięli drzewa, wyremontują aleję

Warszawa

materiały prasoweZmiany w zoo

Likwidacja barier architektonicznych, mała architektura i nowa roślinność - takie zmiany czekają aleję główną w stołecznym zoo. W piątek podpisano umowę na wykonanie remontu kręgosłupa komunikacyjnego ogrodu zoologicznego.

Projektowanie i przygotowanie do remontu trwało cały 2016 rok. Aleja główna pochodząca z lat 50. ubiegłego wieku ma nawierzchnię w bardzo złym stanie. Asfalt jest zniszczony, popękany i przerośnięty korzeniami drzew.

Przebudowa ma zniwelować różnice wysokości między chodnikami, aby nie stanowiły bariery dla poruszających się na wózkach czy rodziców z małymi dziećmi. Główna arteria ogrodu łączy bramę południową z północną. Po remoncie pojawią się nowe elementy małej architektury, a także więcej zieleni.

Przybędzie zieleni

W zoo przybędzie około 400 nowych drzew, 17 tysięcy krzewów oraz rabat o powierzchni blisko 3800 metrów kwadratowych. Oprócz tego zazielenią się przyległe alejki. Wśród sadzonych drzew będą świerki serbskie, kasztanowce czerwony, buki czy graby. Aby podkreślić reprezentacyjny charakter alei wzdłuż chodnika pojawi się niewysoki żywopłot z irgi błyszczącej.

- Prace remontowe w tym miejscu na pewno będą dużym wyzwaniem w organizacji codziennego funkcjonowania zoo. Wynika to nie tylko z tego, że aleja jest komunikacyjnym "kręgosłupem" ogrodu, ale również z faktu, że główne prace muszą być prowadzone w miesiącach letnich, kiedy w zoo jest największa liczba zwiedzających - informował w styczniu stołeczny ratusz.

W zamian za wycięte drzewa

Nasadzenia nowych drzew zrekompensują wycinkę, którą przeprowadzono w zoo w lutym. Pisaliśmy o niej na tvnwarszawa.pl. Prace wywołały duży sprzeciw i ogromną dyskusję na portalach społecznościowych.

"Posadzone w latach 50-tych topole w warszawskim zoo są w bardzo złym stanie. Tylko w ubiegłym roku mieliśmy ponad 10 wykrotów, które o mało co nie doprowadziły do tragedii. Drzewa mają wskazania do wycinki już od kilku lat" - tłumaczył wtedy w facebookowym wpisie Olszewski.

"W przeciwieństwie do wielu innych przypadków, z jakimi ostatnio mamy do czynienia prace prowadzone są na podstawie wydanej decyzji przez Konserwatora Zabytków - Michała Krasuckiego. Zgodnie z założeniami decyzji nowe drzewa, które trafią na aleję główną to klony i graby pospolite. Te ostatnie bardzo dobrze się sprawdzają na bulwarach wiślanych"- wyjaśniał wówczas Olszewski.

Zobacz jak wyglądała wycinka:

Wycinka w zoo
Artur Węgrzynowicz, tvnwarszawa.pl

md/r