Druga linia metra dopiero w marcu?

Warszawa

Artur Węgrzynowicz / tvnwarszawa.plJaromir Grabowski o odbiorach WINB-u na drugiej linii metra

Wojewódzki Inspektorat Nadzoru Budowlanego szacuje, że swoje odbiory na centralnym odcinku drugiej linii metra zakończy w lutym. Uwzględniając czas potrzebny na ostatnie testy, można więc przewidywać, że podziemna kolejka ruszy dopiero w połowie marca.

Termin podawany ostatnio przez "Gazetę Stołeczną", mówiący o otwarciu drugiej linii metra jeszcze w lutym, wydaje się trudny do osiągnięcia. Na razie wszystko wskazuje na to, że metrem pojedziemy najwcześniej w połowie marca. Oczywiście jeśli WINB wyda decyzję o pozwoleniu na użytkowanie całej infrastruktury.

"Głowy za to nie dam"

Odbiory WINB-u są kluczowe dla terminu otwarcia drugiej linii metra. To właśnie nadzór budowlany może wydać pozwolenie na użytkowanie, które dopuszcza uruchomienie podziemnej kolejki dla mieszkańców.

- Jeśli w takim tempie będzie przebiegało uzupełnianie dokumentacji (przez inwestora czyli Metro Warszawskie - red.), to nasze odbiory powinny się zakończyć do końca lutego - zdradza Jaromir Grabowski, wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego i dodaje: - Głowy za to nie dam, zawsze może zdarzyć się coś niespodziewanego.

Metrem dopiero w marcu?

Jednak, pozytywna decyzja WINB-u nie oznacza natychmiastowego otwarcia metra.

- Po takiej decyzji jeszcze około dwa tygodnie będą trwały jazdy testowe pociągów na odebranej już infrastrukturze - tłumaczył nam w zeszłym tygodniu Krzysztof Malawko. W tym czasie odbywać się będą także finalne szkolenia pracowników metra.

Czym zajmuje się WINB?

Wojewódzki Inspektorat Nadzoru Budowlanego kontroluje dokumenty projektowe oraz dokumentację sporządzoną przez służby państwowe, dokonujące odbiorów. Po sprawdzeniu, że wszystko zostało zbudowane zgodnie z projektami oraz działa poprawnie, może wydać pozwolenie na użytkowanie centralnego odcinka drugiej linii metra.

Do odebrania WINB ma 14 obiektów budowlanych – 7 stacji, 6 wentylatornii oraz tunel łącznikowy z pierwszą linią metra. - Dla każdego obiektu wydajemy osobne pozwolenie - mówi Grabowski.

Obecnie metro cały czas dosyła inspektorom odpowiednie dokumenty. - Procedury trwają. Do wszystkich obiektów metro składało wnioski, ale były niedociągnięcia czy jakieś braki w papierach. Należało je uzupełnić. Jednak przy tak obszernej dokumentacji, nie dziwi mnie to – opowiada Grabowski.

Jeśli dokumentacja zostanie w pełni uzupełniona, wtedy inspektorzy jadą na budowę obejrzeć obiekty. - Możemy wtedy sprawdzić wszystko na miejscu. Jednak gdyby okazało się, że na miejscu zastaniemy jakieś poważne błędy, których nie było w dokumentacji, możemy nie wydać pozwolenia na użytkowanie. Wtedy w grę wchodzi długotrwała procedura legalizacyjna - dodaje inspektor.

Jak zapewnia, wszystkie prace idą w dobrym kierunku. - Cały czas jesteśmy w kontakcie z inwestorem, nasza współpraca wygląda coraz lepiej. Jestem dobrej myśli - kończy Grabowski.

Na początku stycznia Hanna Gronkiewicz-Waltz na antenie TVN24 Biznes i Świat mówiła o otwarciu II linii metra w I kwartale. Dokładnego terminu jednak nie podała.

Gronkiewicz-Waltz o otwarciu centralnego odcinka II linii metra
TVn24 Biznes i Świat

jb/ran/lulu