Przygotuj się na:

ZMIANY W KODEKSIE DROGOWYM

Szóstego grudnia wchodzą w życie nowe przepisy o tworzeniu drogowych korytarzy życia oraz jazdy na suwak.

Drogowcy wyszli z urzędu i przesiedli się na wózki

Warszawa

ZDMUrzędnicy przesiedli się na wózki

Wysokie krawężniki, nierówne chodniki czy schody - dla osób poruszających się na wózkach inwalidzkich to bariery. Jak poważne? Uczyli się tego pracownicy ZDM.

W warsztatach zorganizowanych przez Fundację Polska Bez Barier wzięło kilkunastu pracowników Zarządu Dróg Miejskich, którzy na co dzień zajmują się projektowaniem i realizacją drogowych inwestycji. - Aby lepiej zrozumieć sytuację osób z niepełnosprawnościami, na jeden dzień przesiedliśmy się na wózki - mówią.

- Szkolenie odbywało się w księgarni przy ul. Andersa. Stamtąd ruszyliśmy i na wózkach, przejechaliśmy wokół Intraco - relacjonuje rzeczniczka ZDM Karolina Gałecka, która też brała udział w w warsztatach.

Urzędnicy mieli też okazję sprawdzić, jak czują się osoby niewidome. Na ćwiczeniach pracowali w parach. - Jedna osoba miała opaskę na oczach, druga musiała ją kierować, aby odpowiednio pokonywała ustawione przeszkody - mówi Gałecka.

"Szkolenie bardzo potrzebne"

- To szkolenie miało pokazać nam, jak trudno poruszać się osobie z niepełnosprawnościami. Ciężko jest to zrozumieć, jeśli nigdy nie było się w takiej sytuacji. Dlatego takie warsztaty są urzędnikom bardzo potrzebne. Zwłaszcza tym, którzy na co dzień organizują wspólną przestrzeń i infrastrukturę drogową - dodaje Gałecka.

- Często się nam wydaje, że jakiś krawężnik ma zaledwie kilka centymetrów i nie jest wysoki. Ta perspektywa diametralnie się zmienia, kiedy siadamy na wózkach i możemy poczuć to na własnej skórze - dodaje.

To pierwsze tego typu szkolenie dla pracowników ZDM. Już wiadomo jednak, że nie ostatnie. - To było bardzo cenne doświadczenie, które przyda się nam nie tylko w życiu zawodowym, ale i osobistym. Chcemy w przyszłości organizować następne edycje i przeszkolić innych naszych pracowników - zapowiada rzeczniczka ZDM.

Milion złotych na usuwanie barier

Miasto planuje wydać w tym roku milion złotych na usuwanie barier architektonicznych. Urzędnicy zapewniają, że pieniędzy wystarczy na zmiany w ponad dwustu miejscach. Będą to przede wszystkim wysokie krawężniki, nierówne chodniki, brak pasów ostrzegawczych czy płytek z "wypustkami".

ZDM chce też stopniowo zmieniać krawężniki na przystankach autobusowych - wymieniać stare na krawężniki tzw. peronowe, o zaokrąglonych końcach, które ułatwiają podjazd autobusom blisko chodnika.

Planowane są też większe inwestycje, jak np. budowa wind przy przejściu podziemnym zlokalizowanym pod ulicami Wolską i Kasprzaka w rejonie skrzyżowania z ul. Redutową.

ZOBACZ TAKŻE: Walczyli o przejście przy Dworcu Centralnym

Happening przy Dworcu Centralnym
Tomasz Zieliński/ tvnwarszawa.pl

kw/r