Droga techniczna ma odciążyć uliczki Odolan

Warszawa

tvnwarszawa.plOdolany: mieszkaniowe czy przemysłowe?

Mieszkańcy Odolan nie chcieli ciężarówek pod oknami, dlatego ratusz zabiegał o budowę drogi technicznej. Kiedy pomysłem udało się zarazić kolejarzy - właścicieli terenu - rozpoczął się protest sąsiadów planowanej inwestycji. "Nie chcemy być jak gorszy sort" – oznajmili.

Dzielnica pochwaliła się znalezieniem rozwiązania trudnej sytuacji na Odolanach. W tej części miasta poprzemysłowa przeszłość zderza się z mieszkaniową przyszłością generując wiele problemów. W teraźniejszości. Mieszkańcy narzekają na nadmierny ruch ciężarówek, zniszczone ulice i inne uciążliwości wynikające z sąsiedztwa placów budowy i zakładów. Kluczem do rozwiązania problemu miała być budowa drogi technicznej na terenach kolejowych, która odciążałaby osiedlowe uliczki: Ordona, Jana Kazimierza, Sowińskiego czy Grodziską.

Zwrot akcji

- Na początku 2017 roku pojawiła się wstępna deklaracja ze strony PKP o możliwości poprowadzenia alternatywnej trasy po terenach kolejowych i włączenia jej do alei 4 czerwca 1989 roku. W marcu, po zmianie Zarządu PKP, wystąpiliśmy do prezesa spółki z prośbą o potwierdzenie wcześniejszych deklaracji w tym zakresie. Niestety odpowiedzi nie uzyskaliśmy, a po wakacjach dowiedzieliśmy się, że kolejarze nie zamierzają budować drogi technicznej – mówi Krzysztof Strzałkowski, burmistrz dzielnicy Wola.

Ale, jak dodaje, ostatnio w sprawie nastąpił zwrot. Temat powrócił podczas spotkania zorganizowanego przez wiceprezydent Renatę Kaznowską, w którym brali udział kolejarze.

- Omawiana koncepcja drogi technicznej zakłada poprowadzenie jej po terenach kolejowych, a później śladem drogi N-S. Bardzo dobrą informacją jest przychylne stanowisko przedstawicieli PKP wobec tej propozycji. Teraz czekamy na konkrety i mamy nadzieję, że kolejnych zwrotów akcji w tej sprawie już nie będzie – komentuje Strzałkowski.

Jak podaje, inwestycję miałaby zostać zrealizowana przez PKP, ale z udziałem finansowym okolicznych przedsiębiorców. Po stronie miasta byłoby włączenie drogi technicznej do Połczyńskiej.

Będą kolejne rozmowy

Kolejarze w deklaracjach nie idą tak daleko jak miasto, ale nie mówią "nie".

- Zmiana taka uwarunkowana jest opracowaniem i uchwaleniem planu zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu. Dokument ten mógłby wytyczyć nowe kierunku rozwoju dla dzielnicy. Zapisy planu będą również miały wpływ na przyszłe zagospodarowanie terenów kolejowych na tym obszarze – informuje nas Michał Stilger z biura prasowego PKP.

Zapewnia też, że w tym tygodniu PKP S.A. ponownie spotka się z najemcami oraz właścicielami pozostałych gruntów (PKP nie jest właścicielem wszystkich nieruchomości na tym terenie) w celu omówienia zasad finansowania takiego przedsięwzięcia. - Na tę chwilę trudno przedstawić bardziej szczegółowe informacje – ucina.

Droga techniczna "pod nosem"

Wydawało się, że informacja ucieszy mieszkańców Odolan, ale nie wszyscy są zadowoleni. W sieci krąży petycja w której ludzie wyrażają "stanowcze NIE dla budowy drogi technicznej w śladzie drogi NS".

"W tej chwili transport ciężarówek jest rozłożony pomiędzy ul. Ordona, Sowińskiego, Hubalczyków i Studzienną, a po zbudowaniu drogi technicznej cały transport zostanie przeniesiony w okolice ul. Studziennej, Hubalczyków i fragmentu Jana Kazimierza (po zachodniej stronie)” Mówimy zdecydowane NIE, dla budowy drogi technicznej w śladzie drogi NS, a wyrazem tego są zebrane podpisy mieszkańców z pobliskich osiedli. Proszę nie wybierać mniejszego zła i nie "wciskać" drogi osobom, które nie miały swojego przedstawiciela na spotkaniu" – argumentują autorzy petycji.

I dodają, że nie chcą być traktowani jak "obywateli gorszego sortu", którym można "pod nosem" budować drogę techniczną z przepustowością kilku tysięcy ciężarówek dziennie.

"Chcemy, aby nasze dzieci dorastały w sprzyjających warunkach, a nie w hałasie i podwyższonych normach stężenia pyłów PM10 i PM2,5. Nie jesteśmy przeciwnikami budowy drogi technicznej, nie zgadzamy się jednak na wybudowanie jej w śladzie drogi NS, obok naszych mieszkań" – czytamy w dokumencie.

Przemysł i osiedla

Problemem Odolan, o czym wielokrotnie informowaliśmy na tvnwarszawa.pl jest brak planu zagospodarowania przestrzennego. Miejscy planiści kreślą go od kilkunastu lat, lecz wykreślić nie mogą. W efekcie obok zakładów, betoniarni czy piaskarni wyrastają nowe osiedla, do których ochoczo wprowadzają się nowi mieszkańcy.

Ostatnio pisaliśmy, jak problem widzi kierowca ciężarówki:

Odolany nie do poznania. Kierowca mówi o zmianach w tym rejonieArtur Węgrzynowicz, tvnwarszawa.pl
wideo 2/5

kz/b