Droga do szkoły: zamiast 5 ma być 30 minut

Warszawa

| Komenda Wojewódzka Policji we Wrocławiufot. TVN Warszawa

Rada miasta zdecydowała o zmianach w rejonizacji niektórych szkół. Na Bemowie oznacza to dla części dzieci spore zmiany. - Teraz nasze dzieci mają 2 kilometry do najbliższej placówki. To znaczy, że zamiast zamiast 5 minut, będą potrzebowały około 30, by dostać się do szkoły - denerwują się rodzice.

13 lutego radni przegłosowali uchwałę, która na nowo ustala nową rejonizację dla niektórych szkół. Są miejsca, gdzie różnica dla dzieci będzie spora. Tak jest w przypadku szkoły nr 150, gdzie część uczniów ma się przenieść do oddalonej o 2 kilometry placówki.

Rodzice dzieci, których dotyczy problem, nie chcą się zgodzić na zmiany. Już umówili się na spotkanie z władzami dzielnicy na 7 lutego. Wszystko wskazuje na to, że do tego czasu ich problem zostanie rozwiązany.

Przyznali się do błędu

- Ta decyzja to był nasz błąd, za który przepraszamy - przyznał rano w "Witaj Warszawo" Jarosław Dąbrowski, burmistrz Bemowa.

- Szybko zwiększa nam się liczba uczniów. Budujemy nowe szkoły i stąd zmiany w rejonizacji - tłumaczył i obiecał, że błąd urzędnicy naprawią jak najszybciej. - Już zwróciłem się do dyrekcji szkoły nr. 150 żeby przyjmowała dzieci z rejonu, o którym mówią rodzice - dodał.

mjc/par