Przygotuj się na:

Utrudnienia na Ursynowie

W weekend na Płaskowickiej ciąg dalszy prac związanych z budową Południowej Obwodnicy Warszawy. Z utrudnieniami muszą liczyć się kierowcy i pasażerowie komunikacji miejskiej.

"Dość szydzenia z męki Chrystusa". Protesty przeciwko "Golgota Picnic"

TVN Warszawa

Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.plProtest i odczyt na placu Defilad

Tłumy protestujących usiłowały nie dopuścić do prezentacji spektaklu "Golgota Picnic" Rodrigo Garcii podczas piątkowego czytania sztuki na Placu Defilad w Warszawie oraz pokazu jej filmowego zapisu w warszawskim TR. Interweniowała policja. Podobne sceny rozgrywały się w innych miastach.

Po godz. 20 na placu Defilad przed wejściem głównym do Pałacu Kultury i Nauki na specjalnie ustawionym podeście, aktorzy z warszawskich scen teatralnych odczytywali dialogi ze spektaklu.

Protestujący ustawili się kilka metrów za aktorami. - Zgromadziło się ponad 100 osób. Modlą się. Skuteczni zagłuszają odczyt dialogów - relacjonował po godzinie 20 reporter tvnwarszawa.pl Tomasz Zieliński.

Przed godziną 21 odczyt się zakończył, ale protestujący jeszcze się modlili. Całość zabezpieczała policja. Ewa Sitkiewicz z komendy stołecznej poinformowała, że nikogo nie zatrzymano.

Protest przed PKiN
TVN24

Przepychanki przed teatrem

Z kolei po godzinie 16 przed TR Warszawa przy ul. Marszałkowskiej zgromadziło się kilkadziesiąt osób. W teatrze odbywała się projekcja spektaklu. Jego przeciwnicy mieli ze sobą transparenty, słychać było również religijne pieśni.

Na miejscu pojawiła się policja. Funkcjonariusze oddzielali protestujących od ludzi, którzy chcieli wejść do teatru. Jak relacjonuje reporter TVN24, doszło do przepychanek. Policja informuje, że nikogo nie zatrzymano.

Protest przed TR Warszawa
TVN24

Kontrowersje wokół "Golgota Picnic"

Spektakl argentyńskiego reżysera Rodrigo Garcii miał być pokazany 27 i 28 czerwca w ramach odbywającego się w stolicy Wielkopolski Malta Festival Poznań. Przeciwko jego wystawieniu zaprotestowały m.in. środowiska katolickie. W ubiegły piątek organizatorzy podjęli decyzję o odwołaniu spektaklu. Dyrektor Malta Festival Michał Merczyński wyjaśnił wówczas, że decyzja została podjęta „z powodu bardzo dużego zagrożenia zamieszkami, których skala i forma mogą być niebezpieczne dla widzów, aktorów, postronnych osób, a także mogą prowadzić do dewastacji obiektów użyteczności publicznej miasta Poznania”. Według zapowiedzi protesty mogły zgromadzić nawet 30 tys. osób.

Sztuka "Golgota Picnic" pokazywana była m.in. w Brazylii, Belgii, Hiszpanii, Holandii, Niemczech. We Francji spektakl spotkał się z protestem środowisk chrześcijańskich. W Polsce krytycznie wypowiadali się o nim m.in. posłowie PiS i metropolita poznański abp Stanisław Gądecki.

Awantura przed teatrem
Artur Węgrzynowicz/tvnwarszawa.pl

bf/ran