Przygotuj się na:

WOLA: ZMIANY TRAS AUTOBUSÓW

Wraz z planowanym na kwiecień 2020 roku otwarciem nowych stacji metra na Woli zmienić się muszą trasy wielu linii autobusowych. Zarząd Transportu Miejskiego pokazał plany, które będą podstawą konsultacji społecznych. Początek 10 grudnia.

Dom weselny płonął kilka razy. Wśród podejrzanych syn właścicielki

Warszawa

ShutterstockNa miejsce pojechała straż pożarna (zdjęcie ilustracyjne)

Sala weselna w okolicy Otwocka od sylwestra płonęła kilka razy. Policja zatrzymała w sprawie cztery osoby – wśród nich – jak ustaliliśmy - jest syn właścicielki obiektu.

Ostatnio w obiekcie pod Otwockiem kilkakrotnie interweniowały straż pożarna i policja. Po raz pierwszy w sylwestra.

Pożar przed sylwestrowym balem

- Paliło się sześć metrów kwadratowych elewacji oraz ocieplenie obiektu – podaje Maciej Łodygowski ze straży pożarnej w Otwocku.

Ogień udało się szybko opanować, a goście wieczorem mogli bawić się na sylwestrowym balu. Znacznie gorzej sytuacja wyglądała niespełna miesiąc później.

– Kolejne zgłoszenie otrzymaliśmy 24 stycznia. Kiedy dojechaliśmy na miejsce ze środka hali wydobywały się płomienie. Płonęły firany, zasłony, okno – wylicza Łodygowski i podsumowuje: ogień objął 70 metrów.

Nikomu nic się nie stało, ale właściciele straty oszacowali na 300 tysięcy. Teraz zapewniają, że w ciągu dwóch tygodni dom weselny zostanie wyremontowany.

Zatrzymany "członek rodziny"

Dzień później policja zatrzymała pierwszego podejrzanego w sprawie. – To 36-letni mężczyzna, spokrewniony z właścicielką obiektu – informuje Marcin Saduś rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa Praga.

Jak udało nam się nieoficjalnie ustalić – to syn właścicielki.

- 36-latek usłyszał zarzut umyślnego spowodowania zdarzenia zagrażającego życiu i zdrowiu ludzi oraz mieniu w wielkich rozmiarach, poprzez podpalenie – tłumaczy Saduś.

I dodaje: podejrzany złożył wyjaśnienia, których na razie nie ujawniamy.

Mężczyzna trafił do aresztu.

Udaremnione podpalenie

Ponadto – jak informuje prokuratura – dwa dni później służby udaremniły kolejną próbę podpalenia budynku.

- Zatrzymano trzy osoby. Wszystkie usłyszały zarzut umyślnego usiłowania spowodowania zdarzenia zagrażającego życiu i zdrowiu.

Podejrzani również trafili do tymczasowego aresztu.

Czytaj też o pożarze hali na Żeraniu:

Potrzebny będzie ciężki sprzętTVN24
wideo 2/6

kz