"Dobrowolnie dołączył do łapanki, by znaleźć się w ludzkim piekle"

Warszawa

Odsłonili pomnik Pileckiego TVN24
wideo 2/2

Na Żoliborzu stanął pomnik rotmistrza Witolda Pileckiego. Monument odsłoniły w sobotę córka rotmistrza oraz prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.

- Zdarzają się w historii społeczeństw postacie symbole, postacie skupiające w sobie najszlachetniejsze pierwiastki narodowych i ludzkich wartości. Postacie-wzorce, które stawiać można kolejnym pokoleniom za niedościgły przykład zachowań. Taką postacią w polskiej historii pozostaje ponad wszelką dyskusję, ponad wszelkie podziały rotmistrz Witold Pilecki - mówiła podczas uroczystości prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.

"Zabijano go dwa razy"

Pomnik stanął w północnej części pasa między jezdniami al. Wojska Polskiego, na przedłużeniu osi ul. Bitwy pod Rokitną, czyli w miejscu symbolicznym.

- Stąd nieopodal we wrześniu 1941 roku, Witold Pilecki dobrowolnie dołączył do łapanki by znaleźć się w ludzkim piekle, w obozie Auschwitz, gdzie zdobywał informację o hitlerowskich zbrodniach i stworzył wśród więźniów konspiracyjną siatkę ruchu oporu – przywoływała Gronkiewicz-Waltz.

Minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki wspominając postawę rtm. Pileckiego powiedział, że "zabijano go dwa razy". - Tak jak wielu jego towarzyszy broni. Zabito go wtedy w maju 1948 r., ale zabijano też pamięć o nim przez kolejnych wiele lat, a o jego towarzyszach zabijano pamięć do całkiem niedawna - zaznaczył Morawiecki.

Prezes Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Leszek Żukowski przypominając życiorys rotmistrza Pileckiego, przyznał, że jako więzień byłego obozu koncentracyjnego Flossenburg nie może zaakceptować potocznego nazywania Pileckiego „ochotnikiem do Auschwitz. - Obóz koncentracyjny to nie obóz kondycyjny, którego można być uczestnikiem i wycofać się z niego w dowolnym momencie. Podjęcie się zadania bez gwarancji przeżycia warunków tam panujących to nie tylko odwaga, to bohaterstwo - ocenił Żukowski.

W uroczystościach wzięli udział m.in. członkowie rodziny Witolda Pileckiego - córka Zofia Pilecka-Optułowicz, syn Andrzej Pilecki, wnuczki i prawnukowie, a także wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska, zastępca szefa Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk.

Skazany na śmierć

Witold Pilecki (1901-1948) ps. Witold i Druh był rotmistrzem kawalerii Wojska Polskiego, współzałożycielem Tajnej Armii Polskiej, żołnierzem Armii Krajowej, uczestnikiem wojny polsko-bolszewickiej, a także więźniem Auschwitz-Birkenau i organizatorem konspiracji w obozie. Oskarżony o działalność wywiadowczą na rzecz rządu RP na emigracji został skazany przez władze PRL na karę śmierci i zamordowany 25 maja 1948 r. w więzieniu na ulicy Rakowieckiej w Warszawie.

kz/PAP/pm