Demony wróciły. Legia potknęła się o Arkę

Warszawa

Wydawało się, że kryzys już za Legią. Mistrzowie Polski znów przypominali zespół sprzed kilku tygodni i z Arką Gdynia w 10. kolejce ekstraklasy zremisowali 1:1.

Arka polubiła wyjazdy do Warszawy. Z dwóch poprzednich ligowych meczów w stolicy jeden wygrała i to wysoko 3:1. Ograła Legię dwukrotnie także w Superpucharze Polski, który na początku poprzedniego i obecnego sezonu rozgrywano na warszawskim stadionie.

Nie cieszył się

Również w piątek piłkarze z Gdyni nie zamierzali pełnić roli chłopców do bicia. Już w 3. minucie Bułgar Aleksandyr Kolew w polu karnym zastawił piłkę tak, żeby nikt mu jej nie odebrał. Sprytnie odegrał ją do Macieja Jankowskiego, a ten ku zaskoczeniu wszystkich trafił na 1:0. Nie cieszył się. Być może z szacunku dla Warszawy, skąd pochodzi.

Legia nie zdominowała Arki, nie zepchnęła jej do rozpaczliwej obrony. Dużo ostatnio mówiło się o poprawie organizacji gry mistrzów kraju, dzięki której wygrali z Miedzią, a wcześniej z Lechem. Tymczasem to Arka imponowała w tym elemencie, bo blokowała jakiekolwiek poczynania gospodarzy. Legioniści przez pół godziny nie wyprowadzili ani jednej akcji.

Odpowiedzieli raz

W końcu z pomocą przyszli stały fragment gry i Michał Kucharczyk, który wbił piłkę do bramki po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. To był gol do szatni.

Legia przejęła inicjatywę. Szansy na zmianę wyniku mieli Cafu i Dominik Nagy, ale bez powodzenia. Niby piłkarze Sa Pinto przeważali, ale nie przekładało się to na najważniejsze - na gole.

Pięć minut przed końcem w polu karnym gości padł Hiszpan Carlitos, ale sędzia po konsultacji z arbitrem obsługującym system VAR nie podyktował rzutu karnego. Spotkanie zakończyło się remisem, z którego usatysfakcjonowani mogli być głównie gracze z Gdyni.

Legia Warszawa - Arka Gdynia 1:1 (1:1)

Bramki: Michał Kucharczyk (45) - Maciej Jankowski (3)

Legia Warszawa: Radosław Cierzniak - Paweł Stolarski (84. Jose Kante), Mateusz Wieteska, Artur Jędrzejczyk, Adam Hlousek - Dominik Nagy, Domagoj Antolic (76. Andre Martins), Cafu, Sebastian Szymański, Michał Kucharczyk - Carlitos.

Arka Gdynia: Pavels Steinbors - Damian Zbozień, Luka Maric, Frederik Helstrup, Adam Marciniak - Luka Zarandia (79. Rafał Siemaszko), Adam Deja (32. Adam Danch), Michał Nalepa, Michał Janota (90+1. Nabil Aankour), Maciej Jankowski - Aleksandyr Kolew.

twis/pm