"Decyzja miasta nieprawidłowa". Można budować przy Podwalu

Warszawa

Dawid Krysztofiński/ tvnwarszawa.plO swojej decyzji opowiada Wojewoda Mazowiecki

Potwierdziły się informacje tvnwarszawa.pl. Wojewoda mazowiecki uchylił decyzję prezydent Warszawy o wstrzymaniu budowy biurowca przy ulicy Podwale 1. - Uznaliśmy, że decyzja miasta nie jest prawidłowa i ją uchylamy. Całe orzecznictwo, które zbadaliśmy wskazuje, że wniosek miasta nie był dostatecznie uzasadniony – powiedział Jacek Kozłowski.

Jak dodał, uzasadnienie miejskich urzędników nie uprawdopodabniało, że z dużym prawdopodobieństwem wydane pozwolenie na budowę będzie uchylone. - Tylko wtedy było by zasadne nakazanie inwestorowi wstrzymanie prac – precyzował Kozłowski.

Jego zdaniem nie wystarczy stwierdzenie faktu w oparciu o publikacje prasowe, że jest jakaś relacja pomiędzy osobą od inwestora, a urzędnikiem reprezentującym organ wydający decyzję.

W ten sposób wojewoda nawiązał do wydarzeń z 15 listopada. Wtedy prezydent Warszawy wstrzymała budowę biurowca przy ulicy Podwale 1. Jako powód, podała konflikt interesów pomiędzy osobą, która wydawała pozwolenie, a jednym z architektów. Inwestor biurowca, spółka Senatorska Investment, od decyzji prezydent odwołała się do Wojewody Mazowieckiego.

"Inwestor ponosi ryzyko"

Ratusz na razie nie zamierza podejmować żadnych działań w sprawie budowy przy Podwalu. - Dostosujemy się do postanowienia wojewody. Naszą decyzję opieraliśmy na podstawie opinii prawników – komentuje w rozmowie z tvnwarszawa.pl Bartosz Milczarczyk, rzecznik ratusza i przypomina, że miasto wciąż przeprowadza kontrole dotyczące budowy zarówno architektoniczne jak i konserwatorskie. - Wkrótce te postępowania się zakończą. Czekamy na wystąpienia pokontrolne – precyzuje Milczarczyk.

Ponadto kilka organizacji pozarządowych zaskarżyło wydane pozwolenie na budowę do wojewody.

- Te organizacje przedstawiły szereg istotnych argumentów, które muszą być przez wojewodę rozpatrzone. Na razie jesteśmy na etapie przygotowawczym – podkreślał wojewoda.

Ostrzegł również inwestora, że ten mimo wszystko nie powinien rozpoczynać prac, dopóki nie zakończą się wszystkie postępowania. - Inwestor powinien mieć świadomość, że wznawiając prace ponosi ryzyko związane z ewentualnymi stratami, które będzie ponosił w momencie jeżeli te postępowania doprowadzą do uchylenia lub zmiany wydanego już pozwolenia – wyjaśnił Kozłowski.

Prace mogą być kontynuowane | Tomasz Zieliński /tvnwarszawa.pl
Prace mogą być kontynuowane | Tomasz Zieliński /tvnwarszawa.pl
Prace mogą być kontynuowane
Prace mogą być kontynuowane | Tomasz Zieliński /tvnwarszawa.pl
Prace mogą być kontynuowane | Tomasz Zieliński /tvnwarszawa.pl
Prace mogą być kontynuowane | Tomasz Zieliński /tvnwarszawa.pl
Prace mogą być kontynuowane | Tomasz Zieliński /tvnwarszawa.pl
Prace mogą być kontynuowane
Prace mogą być kontynuowane | Tomasz Zieliński /tvnwarszawa.pl
Prace mogą być kontynuowane | Tomasz Zieliński /tvnwarszawa.pl
Prace mogą być kontynuowane | Tomasz Zieliński /tvnwarszawa.pl

Wątpliwości UNESCO

Na potrzeby nowego biurowca ma zostać wyburzona część budynku na ul. Podwale 1. Wywołało to kontrowersje, choć kamienica nie jest zabytkiem.

Problemem okazało się przede wszystkim sąsiedztwo Starego Miasta, wpisanego na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Choć inwestor twierdził, że projekt został skonsultowany ze specjalistami UNESCO, to polski komitet organizacji odciął się od tych doniesień.

- Projektu zabudowy działki nieopodal kolumny Zygmunta nie trzeba było konsultować z UNESCO, a sam budynek nie zepsuje panoramy stolicy - przekonywała Ewa Nekanda-Trepka, pełnomocnik prezydent Warszawy ds. zarządzania światowym dziedzictwem UNESCO.

Dymisje za biurowiec

Potem prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz odwołała Nekandę-Trepkę z tego stanowiska.

Stanowisko straciła również naczelniczka wydziału architektury w Śródmieściu, która wydała zgodę na budowę.

Burmistrz Śródmieścia o budowie:

bf/b

Mówi Wojciech Bartelski, burmistrz Śródmieścia
Dawid Krysztofiński/ tvnwarszawa.pl