"Dariusz K. poczytalny". Śledczy powołają drugiego biegłego

Warszawa

Dawid Krysztofiński/ tvnwarszawa.plDariuszowi K. grozi do 12 lat

Biegli psychiatrzy uznali, że Dariusz K., który pod wpływem kokainy śmiertelnie potrącił kobietę na przejściu dla pieszych, był poczytalny. W ciągu najbliższych dni prokuratura powoła biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Dopiero po uzyskaniu tej ekspertyzy akt oskarżenia trafi do sądu

.

- Biegły ma na celu pomóc prokuratorowi w odtworzeniu przebiegu tego zdarzenia i jego ocenie. Chodzi m.in. o ustalenie z jaką prędkością jechał podejrzany oraz jaką technikę jazdy stosował. Opinia tego biegłego to ostatni dowód na jaki czekamy w tej sprawie - mówi tvnwarszawa.pl Przemysław Nowak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Gdy opinia biegłego będzie gotowa, prokuratura będzie mogła przesłać akt oskarżenia do sądu.

"K. był poczytalny"

W ubiegłym tygodniu do akt sprawy Dariusza K. dołączyła opinia biegłych psychiatrów. - Wynika z niej, że Dariusza K. w momencie popełniania czynu był poczytalny - informuje Nowak.

I dodaje, że wyniki ekspertyzy toksykologicznej krwi potwierdziły wcześniejsze badania moczu, które wykazały, że K. był pod wpływem kokainy.

Trzy miesiące aresztu

Podejrzany przebywa w areszcie od 15 lipca, kiedy to Sąd Okręgowy w Warszawie przychylił się do wniosku prokuratury o trzymiesięczny areszt. Obrońcy znanego muzyka, menadżera i producenta muzycznego wnioskowali o skrócenie tego okresu, ale sąd odrzucił ten wniosek.

Do 12 lat więzienia

W lipcu Dariusz K. usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, prowadząc pojazd pod wpływem środków odurzających. Dodatkowo miał umyślnie naruszyć zasady bezpieczeństwa ruchu lądowego: jechał za szybko, zignorował czerwone światło przed przejściem dla pieszych, nie ustąpił pierwszeństwa pieszej. Grozi mu do 12 lat więzienia.

Dariusz K. aresztowany na trzy miesiące
| tvn24
Dariusz K. w sądzie
TVN24

kś/b