Dar chicagowskiej Polonii przypłynął z Chin

Warszawa

fot
fot
fot
fot
fot
fot

Po ponad dwumiesięcznej podróży z Chin do portu w Gdańsku dobił statek ze specjalnym ładunkiem - 3 kontenery, a w nich 80 elementów ważących ok. 60 ton. To pomnik Unity, który najpóźniej na początku przyszłego roku stanie w warszawskim Parku Marszałka Edwarda Rydza-Śmigłęgo.

Monument, to ogromna granitowa plecionka, gdy dotrze do Warszawy stanie na okrągłej podstawie o średnicy 11 metrów i wysokości jednego metra.

W al. Księdza Stanka

- Pomnik złożony z 80 części przypłynął z Chin, bo tam zostały wyprodukowane. Zostanie na dniach przetransportowany do magazynów Zarządu Dróg Miejskich - mówi Julia Matuszewska, rzecznik Stołecznego Zarządu Rozbudowy Miasta.

Stamtąd trafi do parku - stanie w alei Księdza Stanka. - Lokalizacja ta została wybrana z uwagi na bardzo dobrą ekspozycję rzeźby - przekonują urzędnicy. Rzeźba ma symbolizować jedność pomiędzy społecznościami w Chicago i Warszawie, inaczej mówiąc, to dar Polonii z USA dla mieszkańców stolicy Polski.

Twórca z Chicago

- Koszty materiału i wykonania rzeźby UNITY spoczywają na rzeźbiarzu - Jerzym Kenarze - informuje SZRM. Jego dzieła można znaleźć w Chicago - w kościołach i na lotnisku O'Hare. Władze Warszawy zarezerwowały w budżecie 200 tys. zł. - to pieniądze przeznaczone na transport, budowę fundamentów pod pomnik, oświetlenie i samo zagospodarowanie terenu.

Odsłonięcie rzeźby zaplanowano na koniec 2011 lub początek 2012 r.

ran//par