Przygotuj się na:

ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI

Tegoroczne obchody Święta Niepodległości wiążą się z ogromnymi utrudnieniami. Bieg Niepodległości przetnie miasto na pół, a wzdłuż trasy marszu narodowców już od samego rana ustawione będą betonowe zapory.

Dach wytrzyma pod śniegiem? "Monitorujemy"

Warszawa

TVN24Mecz odbędzie się pod zamkniętym dachem

Dach na Stadionie Narodowym raczej nie zostanie otwarty tuż przed meczem z Ukrainą. - Jest zamknięty i wszystko wskazuje na to, że tak zostanie - przyznaje Mikołaj Piotrowski, rzecznik spółki PL 2012 +, która zarządza obiektem. Uspokaja i twierdzi, że ciągle padający w Warszawie śnieg nie zagrozi konstrukcji.

Dach Narodowego został zamknięty 5 marca. Zarządcy stadionu oraz PZPN - organizator meczu - chcieli, żeby rozłożona specjalnie na mecz z Ukrainą nowa murawa miała komfortowe warunki do ułożenia.

Zapewne też chuchali na zimne, chcąc zapobiec październikowej kompromitacji. Wówczas dachu nie zamknięto, a ulewa nad stolicą zalała murawę i mecz z Anglią trzeba było przełożyć na następny dzień.

Nie ma alarmu

PL 2012 + zapewnia, że dotychczasowe opady śniegu nie zagrażają konstrukcji, której dopuszczalne obciążenie wynosi 140 kg/m2. Przedstawiciele spółki również regularnie analizują prognozę pogody na piątek i uspokajają.

- Cały czas monitorujemy ilość śniegu na dachu, zarówno jeśli chodzi o warstwę, jak i jego ciężar. Są specjalne czujniki, to wszystko widać. Na tę chwilę śnieg nie zbliżył się do koloru żółtego, jeśli mielibyśmy posłużyć się taką nomenklaturą. Jest cały czas w strefie zielonej. Będziemy to obserwować - zapewnił rzecznik spółki.

Mikołaj Piotrowski z PL 2012 + dodał też, że od 5 marca były już intensywniejsze opady śniegu i ani przez chwilę nie pojawiło się zagrożenie dla dachu. - Na jutro wszystko powinno być OK - podkreślił.

Czytaj także na tvn24.pl